Siatkarki Impelu szlifują formę na rewanż z Galatasaray

Piotr Pietraszek | Utworzono: 2016-02-20 13:32 | Zmodyfikowano: 2016-02-20 13:32
A|A|A

fot. materiały prasowe

Z uwagi na przełożony mecz 19. kolejki Orlen Ligi z MKS Dąbrowa Górnicza podopieczne Jacka Grabowskiego mają więcej czasu na przygotowanie się do konfrontacji z czołowym zespołem ligi tureckiej. Wrocławskie siatkarki nad formą pracują nie tylko w hali, ale przede wszystkim w siłowni, na której zawodniczki pojawiają się nawet cztery razy w tygodniu.

Z pełnego tygodnia treningowego przed tak ważnym spotkaniem zadowolony jest cały sztab szkoleniowy Impelu Wrocław, a także same zawodniczki. - Taka sytuacja jest nam na rękę - mówi rozgrywająca Milena Radecka:

Katarzyna Skowrońska-Dolata liczy, że treningowa praca zaprocentuje w środę i jej zespół zdoła odrobić straty z pierwszego spotkania:

W pierwszym meczu, na wyjeździe, Impel po dobrej grze w pierwszym secie, w kolejnych oddał inicjatywę Turczynkom, przegrywając ostatecznie 1:3. Teraz, by myśleć o awansie do półfinału Pucharu CEV,  siatkarki z Dolnego Śląska muszą wygrać rewanż za 3 punkty i potem liczyć na szczęście w decydującej partii – tzw. złotym secie.

Rewanżowe spotkanie Impelu z Galatasaray w fazie Challenge Round rozpocznie się 24 lutego o godzinie 18.00 we wrocławskiej hali Orbita.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama