Jest szansa, że będzie chodził chociaż... nie ma stóp

Elżbieta Osowicz | Utworzono: 2016-03-10 11:15 | Zmodyfikowano: 2016-03-10 11:15
A|A|A

fot. Tudor Barker/Creative Commons

Stóp nie udało się uratować, ale lekarze postanowili, że nie amputują nóg pod kolanami. Mikrochirurg dr Adam Domanasiewicz przeprowadza serię przeszczepów skóry i mięśni od pacjenta:

Pacjent jest leczony już od 2 miesięcy, przed nim jeszcze kolejne zabiegi. Jeśli wszystko się powiedzie chory nie będzie potrzebował drogich protez, wystarczą wkładki do butów.

48-letni pacjent, Grzegorz Włodecki opowiada, że do odmrożenia nie doszło jednego dnia, wiele razy było mu zimno:

Lekarz Adam Domanasiewicz przyznaje, że pacjent do szpitala zgłosił się bardzo późno, w poważnym sanie. Nie było szans na uratowanie stóp:

Czy skompilowane leczenie przyniesie oczekiwane skutki? Dużo zależy od chorego. O przeszczepione miejsca trzeba dbać, zmieniać regularnie opatrunki i nie przebywać na zimnie. Pan Grzegorz mówi, że nie jest bezdomny i ma się gdzie podziać po wyjściu ze szpitala.

Dr Adam Domanasiewicz zwraca uwagę, że w Polsce nie ma systemu leczenia odmrożeń:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama