O krok od rozwikłania zagadki Zamku Grodno - zdjęcia i filmy z badań!

Michał Wyszowski | Utworzono: 2016-04-09 11:08 | Zmodyfikowano: 2016-04-09 11:09
A|A|A

Fot: Michał Wyszowski

Kolejna tura badań pokazała, że pod piwnicami zabytku może być zasypane pomieszczenie. Wskazuje na to georadar, ale także odwierty wykonane przez ekipę miesięcznika „Odkrywca”. Badania obserwował znawca historii Grodna, Łukasz Kazek. W rozmowie z Radiem Wrocław podkreśla, że najważniejsze jest dotarcie do podziemi zamku.

O podziemiach piszą natomiast stare, niemieckie przewodniki jeszcze z XIX wieku. Zamek Grodno liczy ponad siedem wieków i od dawna rozpala wyobraźnię poszukiwaczy. Ekipa „Odkrywcy" odwiedziła to miejsce po raz kolejny. W styczniu dr Wiesław Nawrocki z Krakowa przeprowadził badania georadarowe. Teraz zostały one uzupełnione odwiertami. Najciekawsze efekty przyniosły one w piwnicy zamku, konkretnie po zejściu wiertła na ponad metr głębokości i wpuszczeniu kamery.

- Jest tam zasyp – mówi Wiesław Nawrocki. - Ma charakter liniowy szerokości około metra, jest zasypany na głębokość metra i dwudziestu centymetrów. Może to być tunel lub element starej zabudowy – dodaje. Rozwiązanie tej zagadki może przynieść wykonanie archeologicznej odkrywki.

Ekipie „Odkrywcy” udało się namierzyć także dwa inne, ciekawe miejsca. Na zamkowym dziedzińcu pokazują duże anomalie, związane prawdopodobnie z metalowymi elementami pod ziemią. Jest tam również zasypany tunel, który zaczyna się pod zamkiem i biegnie w kierunku dziedzińca. Jest zasypany, kamera weszła tylko na metr głębokości.

Badania prowadzone były na zaproszenie gminy Walim oraz ze zgodą konserwatora zabytków. - Będziemy rekomendować prace odsłaniające, wykopy archeologiczne, które pomogą sprawdzić te miejsca. Moglibyśmy je wykonać w wakacje – mówi Łukasz Orlicki z „Odkrywcy”.

Poszukiwacze chcą w zamku Grodno sprawdzić dwie hipotezy. Pierwsza mówi o nieznanych podziemiach obiektu. Druga to historia opisana przez badaczkę Joannę Lamparską. Jako dziennikarka „Słowa Polskiego” otrzymała listy od człowieka, który podawał się za niemieckiego kapitana, nazwiskiem Leonhard von Schreck. Opisywał on jak w 1945 roku podziemiach zamku złożono dwie duże i ciężkie skrzynie. Operacja ich ukrycia miała być zlecona przez wysokiego rangą SS-mana. Autor nie podawał co mógł kryć ładunek.

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Pio
2016-04-12 14:54:57
z adresu IP: (157.25.xxx.xxx)
Ocena: 3
Na oko widzę że złe wiertła macie Panowie. Wiertła lufowe by się przydały tutaj i to składane. Ale to na zamówienie robią :).Takimi wiertełkami to mozna w łazience powiercić.Pozdro
~Komentarz został usunięty
2016-04-11 20:42:48
z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Ocena: 0
Komentarz został usunięty
~OLO
2016-04-11 01:03:17
z adresu IP: (31.41.xxx.xxx)
Ocena: 1
WEJŚCIE DO PODZIEMI ZAMKU GRODNO TO ZEJŚCIE JAK I DOJŚCIE DO TYCH DWÓCH POMIESZCZEŃ JEST ZAMINOWANE STARYMI ACZKOLWIEK SPRAWNYMI MINAMI PORCELANOWYMI I SZKLANYMI. KAŻDY KTO BĘDZIE TAM CHCIAŁ WEJŚĆ WYLECI W POWIETRZE I ZGINIE. A CO ODKRYWCA MA WYŁĄCZNOŚĆ NA POSZUKIWANIA TERENOWE PO SPUŚCIŹNIE PO STARYM PRL-U ZA KOMUNY MOŻE STARE UKŁADY. CZYŻBY ADAM KUCZYŃSKI Z ŁODZI AZ TYLE KASY WYWALAŁ NA DOBRANIE SIĘ DO SKARBU !!!
~Komentarz został usunięty
2016-04-10 16:38:12
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: 5
Komentarz został usunięty
~mgx
2016-04-09 15:10:19
z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Ocena: 5
Brawo za filmy ! naprawdę wiele wnoszą do tematu... ;-)
~KOLEJNA BZDURA
2016-04-09 14:22:34
z adresu IP: (93.175.xxx.xxx)
Ocena: 1
Wymyślona przez działy promocji miast, które upadają i jest w nich najwięcej samobójstw. Wałbrzych dał sygnał od tamtej chwili w każdym mieście na Dolnym Śląsku jest skarb - co za idiotyzm. Przyjedźcie pod Kraków to pokażemy wam, jak wyglądają skarby.
Reklama