Szpital w Legnicy będzie miał oddział urologiczny

Andrzej Andrzejewski | Utworzono: 2016-05-26 20:33 | Zmodyfikowano: 2016-05-26 17:11
A|A|A

fot. Andrzej Owczarek

Półtora miesiąca temu lekarze zatrudnieni na oddziale urologicznym w legnickim szpitalu rozstali się z placówką. Od tamtej pory oddział - choć świetnie wyposażony - był zamknięty. Na szczęście ten etap właśnie dobiegł końca. Dyrekcji udało się podpisać kontrakt z trójką specjalistów ze stolicy. Rozpoczęli już pracę. Tomasz Kozieł, rzecznik szpitala podkreśla, że nowa ekipa oferuje nową jakość obsługi pacjentów.

- Zakres świadczeń będzie większy. W tej chwili pacjenci będą mogli liczyć na wszelkie operacje, które dotychczas nie były u nas wykonywane. Wkrótce zostanie uruchomiony zestaw do kruszenia kamieni, zatem pacjenci nie będą musieli krążyć po jakichś ościennych ośrodkach.

Szefowa placówki Krystyna Barcik, przyznaje, że urologów szukała nawet na Pomorzu:

- Nie było to łatwe zadanie, bo ci wszyscy urolodzy, którzy są na rynku, gdzieś już pracują i ciężko ich było pozyskać z naszego terenu Dolnego Śląska. Musieliśmy sięgnąć dalej, no i udało nam się pozyskać specjalistów z Warszawy.

Legnicki szpital to jedyna placówka hospitalizująca urologicznie chorych w północnej części Dolnego Śląska. Do tej pory w legnickim oddziale urologicznym leczyło się około 300 pacjentów rocznie. Szefowa szpitala zakłada, że inwestycje w sprzęt i kadrę przełożą się na zwiększenie tej liczby nawet do pół tysiąca.

Lekarze specjaliści współpracujący z NFZ mogą liczyć na wypłaty od 12 do 15 tysięcy złotych miesięcznie co wydaje się dobrym wynagrodzeniem za miesiąc pracy. Jednak takie same pieniądze można zarobić w przychodniach prywatnych, gdzie nakład pracy jest zdecydowanie mniejszy. Odpada również odpowiedzialność za sprawne funkcjonowanie całego oddziału.

Reporter Radia Wrocław usłyszał od białego personelu w Złotoryi, że szpitalach pracują dziś raczej współcześni "Judymowie". Dramatyczną sytuację pogłębiają statystyki. Specjalistów jest znacznie mniej niż jeszcze kilka lat temu. A poza tym średnia wieku na przykład dolnośląskich patomorfologów sięga prawie... 65 lat.

W naszym województwie pracuje około 14 tysięcy lekarzy. Zgodnie z przelicznikiem obowiązującym w innych krajach Unii Europejskiej powinno pracować około 20 tysięcy. Co czwarty dolnośląski lekarz-specjalista przyjmuje pacjentów, choć... jest już emerytem.

REKLAMA
Reklama