Premiera BACHANTEK w Pantomimie

Grzegorz Chojnowski, Magda Piekarska | Utworzono: 2016-06-10 00:12 | Zmodyfikowano: 2016-06-10 00:20
A|A|A

Dziś premiera najnowszego spektaklu Wrocławskiego Teatru Pantomimy. "Bachantki" sięgają do tradycji tej sceny, kiedy dyrektorem teatru był Henryk Tomaszewski - mówią dramaturżka Marta Giergielewicz i reżyser Maćko Prusak.



Spektakl premierowy o 19 na Scenie na Świebodzkim, kolejne w weekend.

A Zbigniew Szymczyk, szef Wrocławskiego Teatru Pantomimy, sam pojawi się na scenie - wystąpi w zastępstwie Artura Borkowskiego. Jako dyrektora teatru najbardziej zaskoczyło go życzenie scenografa "Bachantek", Mirka Kaczmarka: "Proszę o zakup stu siekier" - napisał we wniosku. Siekiery faktycznie pojawią się na scenie, ale w jakim charakterze, przekonamy się dopiero 10 czerwca, podczas premiery na Scenie na Świebodzkim. - Mogę obiecać tylko, że nikt nie ucierpi - obiecuje Szymczyk, za którego sprawą tylko raz, podczas spektaklu "Mechaniczna Pomarańcza" jeden z widzów oberwał... rekwizytem. - Ale nie siekierą - zaznacza. - To była książka, z tego co pamiętam - jeden z tomów dzieł zebranych Lenina. Zgodnie ze wskazówkami reżysera ciskałem nim w stronę Eryka Lubosa, który tego wieczoru wyjątkowo uchylił się. I książka wylądowała na głowie jednego z widzów.

Spotkanie w studio Radia Wrocław Kultura było też okazją do wspomnień. W listopadzie we Wrocławiu zostanie otwarte Muzeum Teatru - znajdzie się w nim gabinet Henryka Tomaszewskiego. Zapytaliśmy Zbigniewa Szymczyka, jaki eksponat tam widzi. - Pamiętam doskonale gabinet, w którym pracował Tomaszewski - odpowiedział. - Panował tam piękny bałagan, artystyczny nieład, każdy przedmiot, na którym gość zawiesiłby oko, był dziełem sztuki. Pracowałem w pantomimie dwa, może trzy dni, kiedy Tomaszewski zapukał do mojego pokoju, z pytaniem, czy może na jakiś czas wstawić tam jeden ze swoich mebli, który miał trafić do renowacji. To był przepiękny, biedermeierowski sekretarzyk. Wpatrywałem się w niego z nabożeństwem. Po otwarciu. jego blat przypominał salę balową, z alabastrowymi kolumienkami, lustrami na ścianach i posadzką z kilku rodzajów drewna. Wyobrażałem sobie, jak z pomocą laleczek projektuje na niej, w miniaturze, swoje spektakle.

KULTURA DAB+TEATR w KAŻDY WTOREK od 16:00
radiowroclawkultura.pl

prowadzą Magda Piekarska i Grzegorz Chojnowski

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama