Pałac w Piszkowicach: Urzędniczy spór wstrzymuje remont zabytku

Michał Wyszowski | Utworzono: 2016-06-13 07:45 | Zmodyfikowano: 2016-06-13 07:45
A|A|A

Fot. Pałac Piszkowice oraz Michał Wyszowski

To nie jest kraj do ratowania zabytków. Tak mówi właściciel pałacu w Piszkowicach i ogranicza prace w obiekcie. Martin Schoenberg podkreśla, że od roku bezskutecznie stara się o zakup sąsiednich działek. Agencja Nieruchomości Rolnych wdraża procedury, a stojące tam zabytkowy park i folwark popadają w coraz większą ruinę. Kanadyjski inwestor przyznaje, że nie rozumie takiej postawy. Dlatego zwalnia tempo:

Pałac w Piszkowicach został sprzedany rok temu w kompletnej ruinie. Przez ten czas został zabezpieczony, ma nowy dach i jest robiona elewacja.

W niecały rok zabezpieczył zabytek i praktycznie uratował przed upadkiem. Pochodzący z Kanady Martin Schoenberg mówi dość i dodaje, że za ograniczeniem działalności stoi postawa Agencji Nieruchomości Rolnych. A konkretnie to co dzieje się na działkach sąsiednich, w zabytkowym folwarku i parku.

Przedsiębiorca chce kupić te działki i ratować znajdujące się tam obiekty. Agencja odpowiada: jest to możliwe, ale musi potrwać i być dobrze przygotowane.

Remont Pałacu w Piszkowicach rozpoczął się rok temu. Przez ten czas zyskał nowy dach, został zabezpieczony, wymieniono siedemdziesiąt metrów sześciennych belek, jest robiona elewacja. Postęp prac jest naprawdę duży. Z pałacem sąsiaduje park, a po drugiej stronie zabytkowy folwark.

- Sytuacja jest niepewna. Nasz plan, który sobie założyliśmy, nie jest możliwy do przeprowadzenia bez tych obiektów, które są w coraz gorszym stanie – mówi Martin Schoenberg. - Jeszcze przed zakupem pałacu rozmawialiśmy o tym z ANR. Wydawało się to maksymalnie prostą procedurą, która potrwa trzy, cztery miesiące – dodaje. Tak się nie stało, inwestor nie rozumie dlaczego trwa to tak długu. Dlatego czasowo ogranicza prace w pałacu.

Joanna Jarawka z Agencji Nieruchomości Rolnych odpisała nam, że: „trudno mówić o utrudnianiu sprzedaży w sytuacji, gdy omawiany obiekt nie jest jeszcze wystawiony na sprzedaż”.

Podała też szczegóły stanu prawnego obu spornych obiektów:

Folwark: „Agencja będzie dążyć do przygotowania nieruchomości do sprzedaży, tzn. po zweryfikowaniu stanu formalno-prawnego nieruchomość zostanie wyceniona przez rzeczoznawcę majątkowego” oraz park: „W trakcie przygotowywania dokumentacji formalno-prawnej ujawniony został fakt, iż na części nieruchomości znajduje się mur cmentarza i sama nekropolia przy kościele parafialnym pw. Św. Jana Chrzciciela (ujęte w wykazie zabytków gminy Kłodzko), co wymaga weryfikacji granic i wszczęcia prac geodezyjnych.Po wznowieniu granic działka zostanie niezwłocznie wystawiona do sprzedaży”.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~powaleni
2016-06-27 03:47:33
z adresu IP: (99.231.xxx.xxx)
Ocena: 0
„trudno mówić o utrudnianiu sprzedaży w sytuacji, gdy omawiany obiekt nie jest jeszcze wystawiony na sprzedaż”. Przecież ci urzędnicy nawet nie mogą sklecić logicznego zdania- o to tu chodzi ze folwark nie jest wystawiony do sprzedaży przez rok mimo chętnego do zakupu i ratowania zabytku!
~Janusz
2016-06-20 09:04:54
z adresu IP: (87.105.xxx.xxx)
Ocena: 5
wycenić co, jeśli chce uratować zabytek to powinni mu dopłacić do tego pałacu
~Gosc
2016-06-17 21:20:43
z adresu IP: (83.7.xxx.xxx)
Ocena: -2
Jak wlasciciel pałacu mógł zakładać plan inwestycyjny remontu tego pałacu w oparciu o inne nieruchomości których nie był wlascicielem? To mi się kupy nie trzyma. Wygląda na próbę wymuszenia korzestnych decyzji pod presją mediów
~burdello
2016-06-16 08:48:19
z adresu IP: (78.88.xxx.xxx)
Ocena: 2
Rok czasu na przygotowanie walącej się ruiny do sprzedaży? Na Dolnym Śląsku ANR ma 500 takich ruin i nic nie jest robione aby je ratować- pałace, zamki i folwarki. ANR to największy szkodnik zabytków w Polsce.
~baj
2016-06-14 14:01:37
z adresu IP: (79.188.xxx.xxx)
Ocena: -1
ludzie jaki spór zwyczajnie agencja nie sprzedaje jeszcze powyższych nieruchomości a poza tym tam mieszkają ludzie i co z nimi ,a które obiekty będą następne w kolejce panie Martin ? przecież celem zakupu był pałac /i świetnie ,że Pan kupił i ruszył z impetem z remontem to cieszy /ale proszę nie opowiadać bzdetów na publicznym forum ,że wstrzymuje pan remont z powyższych powodów .....
~leon110
2016-06-13 22:27:09
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 1
a mówiąc delikatnie opłacił komu trzeba bo w Polsce bez tego ani róż-może się zawalić bo nikt w Polsce nikt za nic nie odpowiada
~What?
2016-06-13 11:49:00
z adresu IP: (89.66.xxx.xxx)
Ocena: -1
Ale że co? Kupił pałac rok temu, remontuje żwawo, i po roku uznaje, że skoro nie może kupić (a domyślam się, że tak naprawdę chce dostać za darmo) innego obiektu, to przerywa remont? Przecież ta historyjka się kupy nie trzyma.
~Agrafka
2016-06-13 09:20:44
z adresu IP: (78.9.xxx.xxx)
Ocena: 2
Co za paranoja. Czy wszystko w naszym kraju musi pociągać za sobą tony papieru przerabianego na dokumenty i przerzucanego od urzędu do urzędu?
Reklama