Wyrok w sprawie Marka Kubali: Dostanie 153 tys. zamiast 48 mln zł

Piotr Kaszuwara, wsp. Michał Wyszowski | Utworzono: 2016-06-15 12:41 | Zmodyfikowano: 2016-06-15 13:50
A|A|A

fot. Piotr Kaszuwara

Marek Kubala od dawna czekał na koniec tej sprawy i pieniądze, których go pozbawiło panstwo. Choć biznesmen żądał 48 milionów złotych, to niedawno sąd w Świdnicy uznał, że dostanie 89 tysięcy złotych. Oburzony Kubala wybiegł z sali sądowej i złożył apelację.

Podczas zeszłotygodniowej rozprawy złożył wiele dodatkowych opinii biegłych, którzy oceniali, czy rzeczywiście aresztowanie w 2000 roku było głównym powodem upadku jego salonu samochodowego. Tej wersji nie podziela, a żądania przedsiębiorcy uważa za absurdalne i wnioskuje o całkowite pozbawienie go, jakiegokolwiek odszkodowania.

PRZECZYTAJ, ZOBACZ: Przedsiębiorca z Wałbrzycha nadal bez odszkodowania

Dziś zapadł wreszcie wyrok zgodnie z którym Marek Kubala ma otrzymać 153 tys. zł. Koszty sądowe pokryje zaś Skarb Państwa.

Marek Kubala już zapowiedział, że wniesie o kasację wyroku i skieruje sprawę do Sądu Najwyższego. Procedura wydłuży jednak na pewno co najmniej o kolejny rok. Wałbrzyski biznesmen walczy w sądach już od 16 lat.

Tak Marek Kubala zapowiadał ogłoszenie wyroku w ubiegłym tygodniu:

W 2011 roku Marek Kubala został uwolniony od zarzutów o niepłacenie podatków i przemyt samochodów sprzed 16 lat. Niedawno sąd w Świdnicy uznał, że należy mu się odszkodowanie za bezprawny areszt w wysokości 89 tysięcy złotych. Marek Kubala nie zgodził się z tym wyrokiem i zaskarżył wyrok do Sądu Apelacyjnego, ponieważ łącznie żąda 48 milionów zadość uczynienia:

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

 

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~borsuk
2016-06-16 06:40:13
z adresu IP: (178.183.xxx.xxx)
Ocena: 0
Ci ktorzy to zrobili doprowadzili człowieka brutalnie praktycznie do grobu a on szukajac sprawiedliwosci w instytucji pod tytulem SĄd pomylił adres bo wlasciwa nazwa dla tej organizacji powinna byc pod nazwą BANDA KOLESI,PROKURATORZY ,POLICJA, FISKUS oni są wyznacznikiem prawa i z każdym kto im się sprzeciwi zrobią co chcą i ten proces to przykład a ci którzy to robią nie ponoszą żadnej odpowiedzialnosci.Takich przykladów w Polsce jest bardzo wiele i co nadal prowadzą polowanie na następnych kandydatów żeby mieć wyniki, nie ważne jakim sposobem do tego dochodzą .Wielu w Polsce sie już o tym przekonało ,że szukać sprawiedliwosci w tych instytucjach to tragiczna pomylka dla tego kto tam chce znalezć.
~Agnieszka
2016-06-15 13:07:10
z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Ocena: 4
Kolejny ośmieszenie Sądu. Zniszczyli firmę, człowieka i rzucają ochłap, który nawet nie jest w stanie poryć długów spowodowanych przez urzędników. Żenada!
~Limciu
2016-06-15 12:21:58
z adresu IP: (89.174.xxx.xxx)
Ocena: 3
W Polsce zabiorą mu nawet to co wcześniej zasądzili - najprawdopodobniej. Sądy dbają o dobro budżetu Państwa, bo są z niego opłacane. Żeby coś dostać będzie musiał powalczyć w ETS. Jest jednak minimalna szansa - bierze się stąd, że chwilowo środowisko sędziowskie jest w konflikcie z rządem, być może za pomocą tego wyroku będą chcieli dokopać rządowi i pokazać kto tu na prawdę rządzi.
Reklama