Rio 2016: Druga porażka szczypiornistów na IO

Michał Hamburger | Utworzono: 2016-08-09 18:36
A|A|A

fot. Facebook

Karol Bielecki i długo, długo nikt – tak w skrócie można podsumować starcie z naszymi sąsiadami z zachodu. Rio 2016. Raziła szczególnie duża liczba błędów. Do wygranej nie wystarczyła świetna postawa Bieleckiego, który zdobył aż 10 bramek.

Polacy zdecydowanie lepiej weszli w mecz jak w inauguracyjnym starciu z Brazylijczykami. Wystarczył jednak tylko moment rozprężenia i Niemcy wyszli na trzy bramki prowadzenia. Naszym zawodnikom jednak udało im się doprowadzić do remisu. Taki wynik utrzymał się nawet, gdy biało-czerwoni po karach niemal przez dwie minuty musieli sobie radzić czwórką w polu.

Na finiszu pierwszej połowy pierwsze skrzypce w zespole Niemiec grał Fabian Wiede. To on zapewnił Niemcom prowadzenie do przerwy 16:14. Początek drugiej części piorunujący w wykonaniu rywala, który prowadził już nawet 20:15.

Nasi znów jednak pokazali charakter. Na kwadrans przed końcem złapali z przeciwnikiem kontakt bramkowy, ale Michał Jurecki pomylił się z kontrataku, a rywale znów szybko odskoczyli. W ostatnich minutach Polacy robili wszystko, by zmniejszyć straty, ale zabrakło im czasu, szczęścia i formy.

Sytuacja Polaków jest bardzo trudna. Na koncie nie mają nawet punktu. Do awansu potrzeba co najmniej pięciu. Do zakończenia tej faz zostały trzy mecze.

Niemcy - Polska 32:29 (16:14)

Niemcy: Wolff 1, Heinevetter - Gensheimer 5, Lemke, Wiencek 3, Reichmann 2, Wiede 5, Pekeler 1, Strobel 2, Groetzki, Hafner 4, Kuhn 4, Dissinger, Drux 4.
Karne: 3/4
Kary: 12 min.

Polska: Wyszomirski, Szmal - Lijewski 3, Jachlewski 1, Krajewski 2, Bielecki 10, Wiśniewski, Jurecki B. 1, Jurecki M. 3, Syprzak 4, Daszek 2, Kus, Gierak 2, Szyba 1.
Karne: 4/5
Kary: 10 min.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama