Przyjechał autem do komendy, żeby sprawdzić czy może kierować. Miał 0,6 promila

z informacji prasowych | Utworzono: 2016-09-21 11:44
A|A|A

Do okienka dyżurnego lubińskiej policji podszedł mężczyzna. Poinformował, że chciałby sprawdzić swój stan trzeźwości, gdyż ma zamiar jechać samochodem i nie wie czy może. Policjant przeprowadził badanie, które wykazało blisko 0,6 promila alkoholu w organizmie.

Okazało się, że mężczyzna przyjechał do komendy autem. Policjanci z patrolu prewencji, którzy widzieli kierowcę, jak podjeżdża pod komendę, poinformowali o tym dyżurnego. Kierowca samochodu, gdy zorientował się, że policjanci widzieli go jak kierował pojazdem, próbował się jeszcze tłumaczyć. Chcąc się ratować oświadczył, że w drodze pomiędzy autem a komendą wypił przed badaniem piwo.

37 - letni mieszkaniec woj. wielkopolskiego stracił prawo jazdy. Za jazdę pod wpływem alkoholu odpowie przed sądem.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Kicker
2016-09-22 06:27:26
z adresu IP: (195.191.xxx.xxx)
Ocena: 0
Mirek, mieli go puścić? Na pewno powinien przyjechać samochodem do komendy, kiedy nie wiedział czy jest trzezwy? Litości
~Komentarz został usunięty
2016-09-21 18:33:34
z adresu IP: (79.184.xxx.xxx)
Ocena: 0
Komentarz został usunięty
~Mirek
2016-09-21 14:44:49
z adresu IP: (89.190.xxx.xxx)
Ocena: 3
Tak róbcie dalej policjanci, a zaufanie społeczne stracicie do reszty... Ręce opadają na wasze zachowanie.
Reklama