Wrocław: szefowa Hali Stulecia straszy rząd Komisją Europejską (Posłuchaj)

Sylwia Jurgiel | Utworzono: 2008-10-27 21:57 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

Hala Stulecia niemal sto lat temu (Fot. Wikipedia)

Ostry spór o unijne pieniądze na remont Hali Stulecia. Stara się o nie Wrocław. Minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska podkreśla, że miasto musi uzupełnić swój wniosek. Ale też dodaje, że są duże szanse na uzyskanie tych pieniędzy.

Wtóruje jej wicepremier Grzegorz Schetyna, który uważa, że urzędnicy miejscy mają problem z dobrymi wnioskami.

Prezes zarządu Hali Stulecia Hana Cervinkova jest oburzona tymi deklaracjami. Przypomina, że projekt remontu hali wypadł z przygotowanej przez rząd listy kluczowych inwestycji i znalazł się na liście rezerwowej. Przekonuje, że wszystkie wymagane dokumenty zostały już dawno złożone. I to w terminie.

Dlatego Cervinkova chce poskarżyć się na rząd w Komisji Europejskiej. Z kolei Bieńkowska nazwała narzekania władz Wrocławia "jęczeniem". Posłuchaj relacji Radia Wrocław:

W tle jest polityka. Spór o Halę Stulecia wpisuje się w konflikt prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza (od niedawna stoi na czele ruchu Polska XXI) z rządzącą państwem i województwem Platformą Obywatelską. Acz Grzegorz Schetyna podkreśla, że te dwie sprawy nie mają ze sobą nic wspólnego.


W poniedziałek po południu przyszedł do Radia Wrocław e-mail od zarządu Hali Stulecia. Oto on:

"W związku z informacjami przedstawionymi dziś przez minister Rozwoju Regionalnego Elżbietę Bieńkowską, dotyczącymi projektu pod nazwą "Hala Stulecia we Wrocławiu - centrum innowacyjności w architekturze i budownictwie" złożonego do listy projektów kluczowych w Programie Operacyjnym Innowacyjna Gospodarka informuję:

W procesie naboru projektów na listę kluczową POIG (działanie 6.4) wymagane było złożenie jedynie tzw. "fiszki aplikacyjnej". Fiszka aplikacyjna została złożona w wymaganym przez ministerstwo czasie (marzec 2008 roku). Została pozytywnie oceniona pod względem formalnym i tym samym dopuszczona do oceny merytorycznej - w wyniku której projekt zajął bardzo wysokie 7. miejsce na liście projektów głównych rekomendowanych do dofinansowania przez Ministerstwo Gospodarki (fiszka zawierała ponadto 2 dodatkowe załączniki, które beneficjent załączył w celu lepszego poznania projektu).

W procedurze projektów kluczowych "Wyciąg z dokumentacji technicznej" będzie wymagany dopiero jako jeden z załączników przy składaniu pełnego wniosku o dofinansowanie, co nastąpi po podpisaniu pre-umowy z MRR i określeniu harmonogramu przygotowania poszczególnych dokumentów aplikacyjnych".

REKLAMA
Dźwięki
Wrocław: szefowa Hali Stulecia straszy rząd Komisją Europejską. Relacja Radia Wrocław.

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~tralalala
2008-11-01 10:03:18
z adresu IP: (77.112.xxx.xxx)
Ocena: 0
elo, "ta kobieta" to antropolożka kulturowa, osoba wysoko wykształcona, znająca dokładnie procedury i doskonale zarządzająca Halą (widać to przecież! Hala rozkwita marketingowo), to kobieta o wysokiej kulturze i wiedzy oraz szerokich kontaktach kulturalnych, o których Tobie się nawet nie zamarzy, jeśli będziesz siedzieć przed kompem i brukać ludzi, zamiast pracować; Cervinkova jest zasłużona dla kultury w skali min. Europy; nie znasz jej, to nie krytykuj - dowiedz się najpierw, kto to jest! odzywa się w tobie podły nacjonalizm, to obrzydliwe i wstydź się; no chyba że reprezentujesz grupy typu lpr, młodzież wszechpolska, czy radio trwam lub maryja - wówczas to zrozumiałe że tak piszesz...
~elo
2008-10-28 10:24:37
z adresu IP: (87.105.xxx.xxx)
Ocena: 0
zmienić prezesa Hali na kogoś z Polski , bo ta kobieta mnie wkurza i to prawda że Dutkiewicz musi spokorniec i zając sie Wroclawiem , a nie polityka i dobierac do siebie Samoobrone i LPR .
~Gwin
2008-10-28 09:32:16
z adresu IP: (83.27.xxx.xxx)
Ocena: 0
Pienądze są - zarezerwowane na liście rezerwowej. Wrocław je dostanie - jak Dutkiewicz spokornieje. Ot i cała polityka.
Reklama