Środa Śląska: Stanowcze "NIE" dla budowy zakładu Lufthansy

Piotr Kaszuwara | Utworzono: 2016-11-10 16:51 | Zmodyfikowano: 2016-11-10 16:51
A|A|A

Mieszkańcy boją się przede wszystkim hałasu, bo nowe przedsiębiorstwo ma pracować 24 godziny na dobę i rocznie serwisować około 400 silników, mówi sołtys niedalekich Jastrzębiec, Daniel Padewski:

- Jesteśmy zaniepokojeni tym, że nic na temat tej firmy nie wiemy np. jaki będzie hałas, jakie będą zanieczyszczenia. Pan Burmistrz robi konsultacje społeczne gdzie postawić ławkę,gdzie mają być dekoracje świąteczne, a na temat wejścia potężnego inwestora milczy.

Posłuchaj relacji z pikiety:

Ponadto rozmowy między gminą, Legnicką Specjalną Strefą Ekonomiczną a inwestorem toczą się już od ponad roku, a mieszkańcy dowiedzieli się o budowie dopiero kilka dni temu, kiedy umowa jest już niemal sfinalizowana:

- To jest tragedia. Spaliny wyziewy...Dodatkowo zbiorniki z paliwem.

- Ja z okna będę to widzieć. Jest hałas od drogi, widać dwa ogromne kominy z których witaminy na pewno nie będą leciały!

Burmistrz Środy Śląskiej, który zdecydował się ostatecznie wyjść i porozmawiać z manifestantami zapewnia, że spotkania konsultacyjno-informacyjne zaplanował na przyszły tydzień. Mieszkańcy mają też jechać do podobnego zakładu w Niemczech, tłumaczy Adam Ruciński:

Sądy swoje opinie i oceny wydawały według rzetelnych informacji. Teraz tego im [mieszkańcom - red.] brakuje. Podejrzewamy, że na podstawie pogłosek i plotek [które do nich docierały - red.]  należy im się wiele wyjaśnień, z dopuszczeniem specjalnych wyjazdów studyjnych dla mieszkańców włącznie. 

W zakładzie Lufthansy miałoby znaleźć pracę około 500 osób. Do 2018 roku pod Środą Śląską ma powstać pierwszy etap inwestycji, czyli właśnie zakłady naprawcze. Serwis ma oferować pełny zakres usług do 2020 roku.

Na spotkanie z burmistrzem w jego gabinecie dziś nie zdecydował się pójść nikt. Mieszkańcy już zapowiedzieli natomiast, że nie przerwą walki, bo jaka by ona nie była, to inwestycji po prostu nie chcą. Dwa spotkania konsultacyjne burmistrz zaplanował na wtorek i środę w przyszłym tygodniu, a specjalna sesja Rady Miejskiej w Środzie Śląskiej ma odbyć się w tej sprawie w czwartek.

REKLAMA
Reklama