Wrocław: Na Sylwestra nie zamkną ulic wokół Rynku

Piotr Kaszuwara | Utworzono: 2016-12-28 20:50 | Zmodyfikowano: 2016-12-28 20:50
A|A|A

fot. Martyna Czerwińska

Dobre wiadomości dla Wrocławian parkujących w centrum miasta. W związku z tym, że bawiących się podczas sylwestrowej nocy w Rynku ma być dużo mniej niż w ostatnich latach, w tym roku z ruchu nie zostaną wyłączone żadne ulice, a parkować będzie można wszędzie tam, gdzie są do tego wyznaczone miejsca.

Grzegorz Muchorowski ze Straży Miejskiej we Wrocławiu: - W tym roku sylwester na wrocławskim Rynku będzie trochę inny niż w zeszłym. Nie będą blokowane ulice. Wszystkie ulice wokół Rynku będą funkcjonowały tak jak w każdy świąteczny dzień. Należy oczywiście pamiętać o tym, żeby nie pozostawić pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione, albo gdzie będzie utrudniało ruch, bo wtedy taki pojazd może zostać odholowany. Natomiast nie będzie żadnej zmiany organizacji ruchu w związki z imprezą sylwestrową.

W poprzednich latach we wrocławskim Rynku podczas koncertów bawiło się kilkadziesiąt tysięcy osób. W tym roku organizatorzy przewidują, że uczestników imprezy na płycie między scenami może być około 5 tysięcy w jednym momencie - tłumaczył nam Arkadiusz Forster z Biura Prasowego ESK. - To nie znaczy, że od 19 do późnej nocy pod sceną bawić będą się ciągle ci sami ludzie. Będzie na pewno duża rotacja - mówi Forster. Przypomnijmy, że tegoroczny Sylwester z Dwójką odbędzie się nie tak jak do tej pory we Wrocławiu, a w Zakopanem.

Nie będzie też zakazu odpalania fajerwerków we Wrocławiu, ale...

Wojewoda Dolnośląski nie zdecydował się wzorem innych polskich miast na wprowadzenie osobnego zakazu zabawy sztucznymi ogniami w mieście. W stolicy Dolnego Śląska to nic nowego, bo od kilku lat strażnicy miejscy trzymają się po prostu ogólnie obowiązujących przepisów prawa, mówi Grzegorz Muchorowski:

(...) w noc sylwestrową najczęściej jest tak, że służby przymykają oczy na zabawę, ale to jest tylko ta jedna noc.

Za zakłócanie ciszy i spokoju mundurowi mogą wystawić mandat w wysokości 500 złotych. Jeśli natomiast sprawa trafi do sądu, to kara może wynieść nawet 5000 złotych.

PRZECZYTAJCIE RÓWNIEŻ: Kim jest Sylwester Wrocławski?!

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama