Zespoł Szkół Plastycznych we Wrocławiu: zamiast remontu, przeprowadzka.

Martyna Czerwińska | Utworzono: 2017-01-21 14:37 | Zmodyfikowano: 2017-01-21 14:37
A|A|A

Fot: Wikipedia

Mieliśmy nadzieję na rozbudowę naszej siedziby a nie przeprowadzkę do jeszcze gorszego i nieprzystosowanego gmachu - mówi wicedyrektor Iwona Wawrzyniak - Jankowska:

-To jest ironia i złośliwy chichot losu. Tym bardziej, że ten pomysł o rozbudowie był naprawdę sensowny. Na pewno skala przedsięwzięcia nie była by tak duża jak remontowanie kolejnej szkoły, przenosiny i tym podobne działania.

Rodzice i absolwenci zbierają podpisy pod protestem. Uchwała zmianowa w tej sprawie została już jednak przegłosowana podczas czwartkowej Sesji Rady Miejskiej. Jarosław Delewski - dyrektor Departamentu Edukacji uważa, że to najlepsze rozwiązanie dla "plastyka":

-Budynek przy ulicy Grochowej po remoncie, który był tam zaplanowany, w naszej ocenie zaoferowałby lepsze warunki. Istniały na przykład plany,by patio zostało przykryte szklanym dachem i stanowiło miejsce wystawiennicze.

Oburzona jest nie tylko dyrekcja, ale cała społeczność szkolna. Potrzebne nam są porządne pracownie i dobra lokalizacja - mówią uczniowie 1 klasy:

-Skoro nas przenoszą do gorszego budynku, to nie jest dobra decyzja.

-Poza tym mamy blisko muzea. Z tamtego miejsca wycieczka zajęłaby cały dzień. Tu w jeden dzień możemy zwiedzić trzy takie miejsca, albo nawet wyjść do nich w czasie godzin lekcyjnych.

Urzędnicy zaznaczają jednak, że budynek przy Grochowej zostałby przystosowany do ich potrzeb, a odległość od centrum nie jest ogromna. Lepiej się przenieść niż zostać gmachu któremu grozi zamknięcie ze względu na warunki - mówi Jarosław Delewski z Departamentu Edukacji:

-On oczywiście jest urokliwy, w bardzo dobrym miejscu. Natomiast w naszej ocenie nie spełnia warunku bezpiecznej organizacji zajęć lekcyjnych. Remont byłby bardzo kosztowny, ponieważ wiązałby się z całkowitą przebudową i pozostawieniem tylko zewnętrznych ścian.

Dyrekcja przekonuje, że przygotowany projekt remontu nie byłby wcale taki kosztowny. Miasto zapewnia, że nie zrobi nic wbrew woli społeczności szkolnej i przeprowadzka może zostać odwołana - ale z ryzykiem zamknięcia przez nadzór budowlany.Spotkanie w tej sprawie z dyrekcją i rodzicami odbędzie się w ciągu najbliższych dni.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Kon
2017-01-21 21:13:28
z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
Ocena: 1
Jak im nie pasuje Grochowa, to na Pracze ich przenieść albo do LZN -
Reklama