Do wałbrzyskich rzek w 40 miejscach wpływają ścieki. Miasto mówi: "dość"

Bartosz Szarafin | Utworzono: 2017-01-27 08:00 | Zmodyfikowano: 2017-01-27 08:00
A|A|A

W planach jest zarybienie Szczawnika; zdjęcie ilustracyjne; fot. archiwum radiowroclaw.pl

Kolejna część programu Zielony Wałbrzych coraz bliżej finału. Wałbrzyskie rzeki mają zostać oczyszczone i zyskać nowych lokatorów.

Od kilku miesięcy pracownicy magistratu współpracują z Wałbrzyskim Związkiem Wodociągów i Kanalizacji nad projektem oczyszczenia Szczawnika i Pełcznicy - dwóch rzek przepływających przez znaczną część Wałbrzycha. W efekcie zlokalizowano blisko 40 punktów, w których wpływają do nich ścieki - na szczęście nie przemysłowe. Jak podkreślają władze miasta - to o 40 za dużo i planują je zlikwidować. W ten sposób przyczynią się do oczyszczenia wody oraz zniwelowania skażenia i przykrych zapachów. 

Roman Szełemej, prezydent Wałbrzycha dodaje, że w planach jest również zarybienie Szczawnika.

Nowi lokatorzy - jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem - pojawią się w Szczawniku w 2018 roku. 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Jawor
2017-01-27 15:48:07
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: 0
Te ścieki dopływają do rzeki Bystrzyca
Reklama