Brak umowy. Kolejarze grożą strajkiem

| Utworzono: 2017-01-31 17:00 | Zmodyfikowano: 2017-01-31 17:00
Brak umowy. Kolejarze grożą strajkiem -

Jerzy Michalak, członek zarządu województwa przekonuje, że z winy kolejarzy, bo jeszcze w grudniu uzgodniono szczegóły umowy. Samorząd zgodził się podpisać trzyletnią umowę utrzymując podobne jak w poprzednich latach stawki - tłumaczy Jerzy Michalak

"Niestety, mamy 31 stycznia, a umowa wciąż nie została podpisana. Niepokoi to nas w sposób niezwykły. Nie rozumiem postępowania Przewozów Regionalnych, to w końcu ich propozycję cenową my zaakceptowaliśmy".

Wiesław Natanek, przewodniczący kolejowej Solidarności przekonuje jednak, że umowy nie ma z winy samorządu, a kolejowa spółka zgodziła się już na rozpoczęcie procedury strajku i także rozważa zawieszenie kursów wszystkich pociągów na terenie Dolnego Śląska.

"My mamy taką restrukturyzację, że nasi pracownicy nie mogą dostać podwyżki do końca 2018 roku. I nadal jesteśmy dyskryminowani przez spółkę, którą urząd marszałkowski tu na tym terenie ma. teraz nie mamy umowy i wreszcie przyszedł czas - nie ma umowy, my nie będziemy jeździć".

Kolejarze domagają się błyskawicznego podpisania długoterminowej umowy. Rozpoczynamy procedurę strajkową mówi Wiesław Natanek, przewodniczący kolejowej Solidarności

"Jesteśmy od dawna gotowi do zatrzymania wszystkich pociągów Przewozów Regionalnych i rozpoczynamy taką procedurę".

Jerzy Michalak z zarządu województwa rozkłada ręce i pokazuje dokumenty. Zdaniem samorządowców od grudnia gotowa umowa czeka na podpis kolejarzy.

"Nie wiem dlaczego kolejarze zwlekają z podpisaniem umowy na warunkach wcześniej wynegocjowanych a przez nas zaakceptowanych.

Umowa miałaby zostać podpisana na 3 lata. Za przewożenie pasażerów w 2017 roku spółka miałaby otrzymać 49 mln zł. Na razie nie wiadomo kiedy i czy staną pociągi.

Na terenie Dolnego Śląska rocznie pociągami dotowanymi z budżetu województwa podróżuje 20 mln pasażerów. 60% z nich jeździ Przewozami Regionalnymi, reszta Kolejami Dolnośląskimi.


Komentarze (5)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~monika kedzior wroclaw2019-04-01 17:14:03 z adresu IP: (88.156.xxx.xxx)
ostra jazda bez trzymaki. bez kijka nie ma co podchodzic
~zainteresowany 2017-02-01 13:22:36 z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Skąd szanowni komentujący posiadają tak szczegółowe informacje dot. kosztów usług kolei dolnośląskich i przewozów regionalnych? Chętnie zapoznałbym się ze źródłem.
~okokok2017-01-31 20:53:44 z adresu IP: (90.156.xxx.xxx)
Oby tylko się nie ugięli i nie podpisali umowy na 3 lata. Trudno, przez jakiś czas trzeba będzie jeździć autobusem. Związkowcy z PR przegapili upadek PRL-u... Jeszcze kilka przetargów na nowe EZT i będzie można się ich pozbyć! To nie tylko kwestia tego że Koleje Dolnośląskie są o prawie 1/3 tańsze. KD dba o standard i wygodę pasażerów. Cały czas się rozwijają. Nie można tego powiedzieć o PolRegio. Ta spółka zamierza wozić pasażerów "Kiblami" do końca świata i jeden dzień dłużej... Co jakiś czas odmalowując je na coraz bardziej odrażające barwy i trwoniąc pieniądze na reanimację złomu do którego przeszkolono pracowników 30 lat temu.
~Marcin2017-01-31 19:09:14 z adresu IP: (178.43.xxx.xxx)
Mam nadzieję, że Zarząd województwa i Michalak nie cofną się ani krok w tył. Ludzie pociągokilometr w Kolejach Dolnośląskich kosztuje 21 zł, a w Przewozach Regionalnych 27 zł! Na szantażu związkowców tracimy my wszyscy!
~pińcet plus2017-01-31 18:00:45 z adresu IP: (178.37.xxx.xxx)
A co do PR ma zdjęcie szynobusu SA 134/5 KD ? Dolnośląskie PR przez krótki okres użytkowały Sa134 i 135 ale te z Pesy.