Rozdajemy bak paliwa [ROZWIĄZANIA ZAGADEK]

Tomasz Sikora | Utworzono: 2017-04-03 16:05 | Zmodyfikowano: 2017-04-03 16:05
A|A|A

Myślenie lateralne to termin wprowadzony przez Edwarda de Bono. Oznacza on nowe spojrzenie na sytuację, dostrzeżenie nowych możliwości, przeformułowanie problemu dające szansę rozwiązania go nowymi metodami. Myślenie lateralne to gotowość do pozbycia się sztywności w postrzeganiu i rozumieniu świata, zdolność patrzenia na problem z różnych stron. Takie podejście pozwala na świadome poszukiwanie nowych, alternatywnych rozwiązań (np. za pomocą myślenia twórczego).

Rozwiąż zagadkę i wygraj bak paliwa [ZASADY]

Zagadki laterlane to tak skonstruowane łamigłówki, aby skierować nasz umysł na "ślepą uliczkę", która nie zawiera rozwiązania. W ten sposób można łatwo sprawdzić, czy nasz umysł pracuje jednotorowo. Jeśli tak, to po prostu nie rozwiążemy takiej zagadki, zasugerowani kierunkiem myślenia podsuniętym przez zagadkę. Jednakże po przedstawieniu nam rozwiązania będziemy zdumieni, że na nie nie wpadliśmy - przecież jest ono takie oczywiste! Starając się rozwiązywać umieszczone tutaj zagadki pamiętajmy o jednym: rozwiązanie jest zawsze logiczne, choć czasami nieco dziwne i lekko naciągane.

1. Jechał ojciec z synem samochodem...
Mieli wypadek. Ojciec niestety nie przeżył, czyli umarł. Syn trafił w ciężkim stanie do szpitala. Od razu na blok operacyjny. Kiedy przyszedł chirurg oznajmił: - Nie będę operować tego młodzieńca. To mój syn! Kim jest chirurg dla operowanego młodzieńca?

ODPOWIEDŹ:Chirurg jest matką.

Pewien człowiek mieszka na ostatnim piętrze bardzo wysokiego budynku...
Każdego dnia idąc do pracy jedzie windą aż na parter, jednak wracając z pracy wyjeżdża windą tylko do połowy wysokości, a dalej idzie po schodach. Chyba, że jest zła pogoda - wtedy wyjeżdża windą na samą górę! Dlaczego?

ODPOWIEDŹ: Jest on zbyt niski, żeby dosięgnąć umieszczonego na samej górze przycisku ostatniego piętra, a gdy pada, to może to zrobić parasolem.

Pewien facet wszedł do baru i poprosił barmana o szklankę wody...
Zamiast tego barman sięgnął pod ladę, wyjął pistolet i wycelował w gościa. Facet podziękował i wyszedł. Wyjaśnij to!

ODPOWIEDŹ: Facet miał czkawkę. Barman zamiast dać mu wody przestraszył go.

Pewien facet wcześnie przybył na przyjęcie i wypił trochę ponczu...
Następnie szybko wyszedł. Wszyscy inni goście umarli z powodu zatrucia, a policja stwierdziła, że trucizna była właśnie w ponczu, co więcej - znajdowała się tam już, gdy on pił poncz. Dlaczego ten facet się nie zatruł?

ODPOWIEDŹ: Trucizna była w powoli rozpuszczających się kostkach lodu.

Dwoje ludzi zagrało pięć partii szachów...
...i każdy z nich wygrał trzy razy. Wyjaśnij to!

ODPOWIEDŹ: Nikt nie mówił, że grali ze sobą.

Weekend z Hobbitem J.R.R. Tolkiena. Dwie zagadki, które Gollum zadał Bilbo Bagginsowi:

Choć bez skrzydeł - pląsa,
choć bez głosu - wyje
choć bez zębów - kąsa,
zamrze, choć nie żyje

ODPOWIEDŹ: wiatr

Pożera wszystko na szerokim świecie,
ptaki, zwierzęta, i drzewa, i kwiecie,
kruszy żelazo i miażdży kamienie,
jasną stal łamie, wysusza strumienie,
królów zabija, burzy dumne miasta,
powala górę, co w niebo wyrasta

ODPOWIEDŹ: czas

Pięć królików bawiło się na łące. Nadszedł myśliwy i zabił jednego z nich
Pytanie: Ile królików pozostało na łące?

ODPOWIEDŹ: Tylko jeden, ten zabity. Pozostałe oczywiście uciekły.

Dwie małpy patrzą przez rurę leżącą na wybiegu we wrocławskim Zoo:
Rura jest prosta, niespecjalnie długa i w żaden sposób niezatkana. A mimo to małpy się nie widzą. Wyjaśnij, jak to możliwe.

ODPOWIEDZI:

1) małpy patrzą z tej samej strony
2) nie patrzą w tym samym czasie
3) jest ciemno

Mężczyzna właśnie się przeprowadza z mieszkania w Wałbrzychu do domu w Świeradowie. Wynajął auto do przeprowadzek...
Pierwszego dnia przewiózł część rzeczy, drugiego... nie był w stanie wyjechać z nowego garażu. Auto zahacza u góry o bramę garażową o 5 centymetrów. Wyjaśnij dlaczego i co ma zrobić:

Odpowiedzi: rozładował auto to się podniosło

Rozwiązania:

1) załadować na nowo (bez sensu)
2) spuścić nieco powietrza z kół i wytoczyć pojazd
3) w ogóle nie chodzi o to że był załadowany - jeździł zimą, a w ciepłym garażu powietrze w oponach zwiększyło swoją objętość

Tir dojeżdża do mostu w Zagórzu Śląskim...
...ze znaku przed wynika, że pojazd jest cięższy o tonę od dopuszczalnej nośności przeprawy. Przechodzień widzi tę sytuację i mówi kierowcy: jedź śmiało. Kierowca się z nim zgadza i jedzie naprzód. Auto bez problemu pokonuje most. Jak go przechodzień przekonał.

Odpowiedzi:

1) most jest krótszy niż samochód (rozstaw osi) - przez to most ani przez chwilę nie będzie obciążony pełną wagą pojazdu

2) most zawsze musi unieść ciężar większy niż dopuszczalne ograniczenia na znaku - więc obciążenie jest przeliczone tak, żeby utrzymało z każdej strony wjeżdżające samochody. Ponieważ nic innego nie jechało z naprzeciwka - tir mógł spokojnie przejechać.

Mężczyzna leży martwy w łóżku...
Obok łóżka leżą nożyczki które spowodowały śmierć. Nigdzie nie ma krwi, mężczyzna nie jest też ranny. Jak zginął?

Odpowiedź:

Mężczyzna przed śmiercią jak zwykle wziął tabletki nasenne. Morderca zrobił dziurę w łóżku wodnym. Łóżko ma twarde boki, żeby woda właśnie w razie rozszczelnienia nie wyciekła na zewnątrz. Mężczyzna się utopił

Odpowiedź alternatywna:

Rzecz dziej się w szpitalu, mężczyzna przeciął kroplówkę...

W środku Borów Dolnośląskich leży martwy nurek w pełnym akwalungu (kombinezonie). Jak do tego doszło?

Odpowiedź:

Pożar lasu. Pilot samolotu gaśniczego nabierający wodę do gaszenia nie zauważył, ze nabrał nie tylko wodę...

Maria mieszka w starym pięknym zamku...
Dziś od rana czeka na listonosza. Przyniesie list, który zdecyduje, o tym, co stanie się z jej wieżą, a być może także rozstrzygnie, co dalej z królem i jego najbliższą damą dworu. Co tu się wyprawia?

Odpowiedź:

Szachy korespondencyjne.

Dziś Nowak wyjeżdża na ferie... Długie bo miesięczne. Wczoraj odkrył, że cieknie kran...
Teraz nic nie zrobi, ale dziś rano zadzwonił do hydraulika, by ten wpadł od razu po powrocie Nowaka z ferii. W słuchawce usłyszał:

- Sprawa nie jest prosta. Jeśli wraca Pan w poniedziałek, to nie będę mógł już chyba przyjść, bo w poniedziałki robimy bieżące sprawy z weekendu. We wtorek mam pogrzeb wujka, we środę są imieniny mojej żony i nie pracuję, a w czwartek zawsze muszę siedzieć w warsztacie. W piątek zawsze chodzę do dyrekcji, mam więc i tak niewiele czasu. Potem zaś sam jadę na urlop, chyba więc odłożymy to do mojego powrotu. Usłyszawszy to, pan Nowak powiedział tylko - zatem oczekujemy pana we wtorek! Hydraulik zrezygnowany się zgodził.

Pytanie: Dlaczego Nowak był taki pewny tego wtorku?

Odpowiedź:

Ponieważ jest rzeczą niemożliwą, aby ktokolwiek miesiąc naprzód ustalał datę pogrzebu.

Andrzej dojeżdża do pracy na linii Wrocław - Trzebnica...
Właśnie wysiadł z busa na przystanku w Trzebnicy. Wysiadając, nie dotykał drzwi, mimo że wszyscy pozostali wysiadający pasażerowie musieli ich dotknąć przy wysiadaniu.

Pytanie:
Ilu pasażerów wysiadło z busa w Trzebnicy?

Odpowiedź

1. wysiadło trzech pasażerów: pierwszy otworzył drzwi, trzeci je zamknął; Andrzej wysiadał jako drugi, dlatego jako jedyny nie musiał dotykać drzwi;

Jesteś pilotem samolotu. Samolot leci do Warszawy...
...i wysiada 10 osób, a wsiada 40 osób, następnie leci do Poznania i wsiada 100 osób, a wysiada 1 osoba, później leci do Wrocławia i wysiada 5 osób, a wsiada 20 osób.

Pytanie: Ile pilot ma lat?

Odpowiedź:

Przeczytaj trzy pierwsze wyrazy w zagadce.

Wrocławianka Wanda Rutkiewicz na początku zdobywała szczyty w zespołach...
Zawsze prosiła kierownika wyprawy by sama mogła wybrać e pakunku do niesienia. Ten się zgadzał, a Rutkiewcz wybierała olbrzymi kosz z produktami żywnościowymi dla całej wyprawy. Był to najcięższy pakunek. Wszyscy doceniali jej koleżeńską postawę a ona tylko mówiła, że to egoizm - dlaczego?

Odpowiedź:

Ciężar, niesiony przez Wandę, zmniejszał się z każdym dniem. Im wyżej w górę tym miała lżej.

Cudowny dom
Postawiłem nam domek w taki sposób - pisze w liście do przyjaciół znany geograf, dawny rektor Uniwersytetu Wrocławskiego prof. Alfred Jahn - że okna wszystkich czterech ścian wychodzą na południe. Jak on to zrobił?

Odpowiedź:

Postawił domek na biegunie północnym.

500+
Marta ma ośmioro dzieci, mimo że skończyła dopiero 25 lat. W dodatku nie dostaje 500+ na żadne z nich. Dlaczego. Czy dlatego że dzieli je z koleżanką?

Odpowiedź:

Nie. Marta ma je w swojej grupie przedszkolnej. Jest przedszkolanką

Drabinka sznurowa
Z burty promu na Przystani Zwierzynieckiej zwiesza się drabinka sznurowa w ten sposób, że ledwie dosięga powierzchni wody. Szczeble drabinki rozmieszczone są w odległości 25 centymetrów.

Pytanie: Ile szczebli znajdzie się pod wodą, gdy podczas wiosennych roztopów woda podniesie się o 90 centymetrów?

Odpowiedź:

Ani jeden. Cały prom, a więc i drabinka sznurowa podniosą się wraz z wodą.

Maria poszła do sklepu i kupiła sobie nowe buty...
Ten zakup sprawił, że wieczorem zakończyła tragicznie swój żywot.

Odpowiedź:

Maria była żoną mężczyzny rzucającego w cyrku nożami. Buty, które kupiła, miały wyższe obcasy niż jej poprzednie obuwie. Nieświadomy tego mąż, mając zasłonięte oczy, rzucał nożami jak zwykle...

Istnieje coś, co posiadasz, ale częściej używają tego wszyscy wokół Ciebie, niż Ty sam. Co to takiego?

Odpowiedź: Twoje imię.

Lekarz wybrał się na górską wędrówkę i niefortunnie zabłądził...
Pech chciał, że plecak z telefonem komórkowym spadł mu w przepaść i nie mógł z niego skorzystać. Po kilku dniach, skrajnie wyczerpany nieszczęśnik napisał na śniegu "POMOCY". Helikopter ratowniczy nie wylądował, chociaż przeleciał nad napisem. Dlaczego?

Odpowiedź: Ponieważ nie było na pokładzie aptekarza, który mógłby to odczytać.

Co to jest?
Ma oczy jak kot, nogi jak kot, uszy jak kot, twarz jak kot, sierść jak kot, głowę jak kot, nos jak kot, wąsy jak kot, tułów jak kot, ogon jak kot, je to co kot i w ogóle jest całkowicie jak kot, ale nie jest kotem?

Odpowiedź: Kotka

Pewien człowiek w środku nocy nie mógł zasnąć...
Wziął telefon, wykręcił numer ale zanim ktokolwiek odebrał, odłożył słuchawkę i od razu zasnął. Wyjaśnij to!

Odpowiedź: Mężczyźnie przeszkadzało chrapanie zza ściany. Zadzwonił tylko po to, żeby obudzić chrapiącego sąsiada...

Gdzie możesz znaleźć rzekę bez wody, miasto bez budynków i las bez drzew?

Odpowiedź: Na mapie.

Kobieta stoi tuż przed hotelem. Jeszcze kilka kroków do przodu i będzie całkowicie zrujnowana. O co chodzi?

Odpowiedź: Kobieta gra w Monopoly.

W kuchni na stole z dębowego drzewa, znajdował się dzbanek...
...z najlepszą i najzdrowszą herbatą ziołową. Woda użyta do tej herbaty pochodziła z najczystszego źródła. Pewien człowiek postawił dzbanek z herbatą na serwetce, wziął kubek i napił się z niego. Nie minęło 20 minut, jak zabrało go pogotowie z powodu ciężkiego zatrucia. Jak to możliwe?

Odpowiedź: A kto powiedział, że w kubku była herbata...

Był sobie w górach pewien zły przewodnik...
Za każdym razem, kiedy ruszał na wycieczkę w góry, jedna osoba ginęła. W końcu ktoś postanowił oskarżyć przewodnika. Został skazany na śmierć na krześle elektrycznym. Siadł, przywiązali go, zrobili wszystko jak trzeba... Dawka prądu przeszyła przewodnika... Po chwili jednak wstał i odszedł o własnych siłach. Oczywiście w cielesnej postaci. Jak to możliwe?

Odpowiedź: To był zły przewodnik. Złe przewodniki nie przewodzą prądu.

Pewien człowiek wyskoczył z okna z 10-piętrowego hotelu. Wyskoczył na ziemię i przeżył. Jak to możliwe?

Odpowiedź: Wyskoczył z parteru.

Siedzisz za kierownicą samochodu i utrzymujesz stałą prędkość...
Po Twojej lewej stronie jest przepaść. Po Twojej prawej stronie jedzie samochód straży pożarnej, z taką samą prędkością jak Ty. Przed Tobą biegnie świnia, która jest większa niż Twój samochód. Za Tobą, tuż nad ziemią leci helikopter. Zarówno helikopter, jak i świnia utrzymują dokładnie tą samą prędkość co Ty. Co powinieneś zrobić?

Odpowiedź: Wysiądź z samochodu, zejdź z karuzeli i ustąp miejsca komuś młodszemu.

Cegła waży dwa kilogramy i pół cegły. Ile waży cegła?

Odpowiedź: Cegła waży 4 kilogramy.

Da Luigi jest ekskluzywną restauracją. Jednak...
...po pewnej kolacji wielu eleganckich gości się rozchorowało i mieli potężne torsje. Co się stało, jeżeli wiadomo - że kucharz nic nie zepsuł, produkty były świeże i dobre, a i kelnerom nie można niczego zarzucić?

Odpowiedź: To restauracja na statku wycieczkowym. Był sztorm. Choroba morska.

Światło zgasło, muzyka ucichła. Facet spadł. To było morderstwo...

Odpowiedź: Wszystko działo się w cyrku - morderca przeciął przewód elektryczny i linoskoczek nie widział liny

Mężczyzna jedzie autostradą A4. Jest zmęczony, ale spokojny. Słucha radia. Nagle w aucie nastaje cisza, on zjeżdża na pas awaryjny wyjmuje broń i popełnia samobójstwo. Wyjaśnij to.

Odpowiedź: to prezenter radiowy. Nagrał swój program i w tym czasie zabił żonę. Gdy radio ucichło zorientował się, że komputer z nagraną audycją się zawiesił. W ten sposób stracił alibi.

Mężczyzna zbiega po schodach. Spieszy się. Światła jest coraz mniej. Gdy zgasło ostatecznie już wiedział - dla wielu ludzi nie ma ratunku...

Odpowiedź: mężczyzna jest elektrykiem w szpitalu. Rezerwowy generator nie odpalił. Z braku prądu wyłączyły się stacje podtrzymujące życie na OIOMie

Mężczyzna przez okno widzi piękną kobietę. Odwraca za nią wzrok. Po chwili nie żyje. Nie zginąłby gdyby nie odwrócił wzroku za kobietą. Co się stało, jeśli wiadomo, ze nie wyskoczył przez okno...

Odpowiedź: jechał autem. Nie patrzył na droge. Wypadek

Mężczyzna się budzi, leniwie przygotowuje śniadanie, włącza radio. Słyszy, z radia, że wiele osób zginęło. Wbiega po schodach na górę. Już wie, ze to on zawinił ich śmierci...

Odpowiedź: jest latarnikiem. Nie włączył latarni.

Facet wsiada do taksówki. Dobrze ubrany, zadowolony, podniecony. Podaje taksówkarzowi adres. Ten rusza, wjeżdża w boczną uliczkę i morduje pasażera. Wyjaśnij to.

Odpowiedź: taksówkarz przeczuwał że gdy on jest w pracy jego żona go zdradza. Od pasażera własnie usłyszał swój adres.

Mężczyzna prowadzi samochód po pustej drodze. Jedzie sam. Nagle skręca i uderza w latarnię. Wezwana na miejsce policja stwierdza, że kierowca zginął od strzału z łuku. Jak to możliwe, skoro żadna z szyb nie została rozbita?

Odpowiedź: Jechał kabrioletem

Co ma wspólnego łyżka z jesienią?

Odpowiedź: Je się nią

 

Pewna bardzo znana Brytyjka mordowała wiele osób za każdym razem, gdy odkręcała kran kuchennego zlewu. Jak to możliwe?

 

Odpowiedź: Mistrzyni powieści kryminalnej Agatha Christie miała w zwyczaju obmyślać swoje krwawe historie podczas zmywania naczyń.

 

Jakie siedmioliterowe słowo nawet najmądrzejsza osoba wypowie błędnie?

 

Odpowiedź: Błędnie

Piotr i Paweł byli tak mocno ze sobą związani, że żaden z nich nie przeżył. Co się stało?

Odpowiedź: Byli alpinistami. Podczas wspinaczki asekurowali się wspólnie liną. Jeden z nich odpadł od ściany i pociągnął za sobą drugiego.

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Komentarz został usunięty
2017-06-14 03:07:53
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: 0
Komentarz został usunięty
~pośladki Clooneya
2017-03-31 11:19:45
z adresu IP: (195.212.xxx.xxx)
Ocena: 1
linoskoczkowie nie muszą widzieć liny...
~bell
2017-03-28 13:48:04
z adresu IP: (89.174.xxx.xxx)
Ocena: -1
gdzie reszte pytań i odpowiedzi???????????
~pusia
2017-03-23 20:09:47
z adresu IP: (83.22.xxx.xxx)
Ocena: -2
Dotyczy zagadki: ''Mężczyzna właśnie się przeprowadza z mieszkania w Wałbrzychu do domu w Świeradowie. Wynajął auto do przeprowadzek... Pierwszego dnia przewiózł część rzeczy, drugiego... nie był w stanie wyjechać z nowego garażu. Auto zahacza u góry o bramę garażową o 5 centymetrów. Wyjaśnij dlaczego i co ma zrobić''. Podana odpowiedź nie ma sensu! Jeśli wynajął auto do przeprowadzek, to nie osobowe, które wjeżdża do garażu, tylko duże i z kierowcą. Poza tym wynajęte auto i jego kierowca niewątpliwie wrócili na noc do bazy, bo jaki sens miałby nocleg w tym domu? Pozdrawiam wszystkich, którzy lubią mądre zagadki!
NA ANTENIE
FilipMarczyński
Filip Marczyński
 13:00 - 15:00
Druga część dnia
Zapraszamy
Reklama