Przejście graniczne Czerniawa - Nove Mesto pozostanie otwarte

Piotr Słowiński | Utworzono: 2017-05-22 09:30 | Zmodyfikowano: 2017-05-22 09:30
A|A|A

zdjęcia: Piotr Słowiński

Dziś ma zostać zamknięta droga do Czech na przejściu w Świeradowie Zdroju - Czerniawa-Nove Mesto. Po czeskiej stronie droga idzie do remontu na odcinku od granicy do granic Novego Mesta i dziś na plac budowy wchodzi wykonawca. Czeskie służby nie wyznaczyły żadnych objazdów, a droga będzie zamknięta całkowicie do października. Podróżujący tamtędy turyści i mieszkańcy jeżdżący przez Czechy np. do Bogatyni do pracy nie kryją zaskoczenia. - W cywilizowanych krajach, przed zamknięciem drogi, wyznacza się objazd - mówi jeden z kierowców:

Burmistrz Świeradowa Zdroju Roland Marciniak mówi, że do Novego Mesta nie będą do października dojeżdżać bezpłatne autobusy komunikacji miejskiej. Nie dojadą turyści, choć gminy mają wspólne projekty turystyczne w tym np. trasy rowerowe. - Duże straty mogą być po jednej i po drugiej stronie - mówi Marciniak:



Leszek Loch dyrektor Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei powiedział Radiu Wrocław, że Czesi nie prowadzili z polską stroną żadnych rozmów na temat ewentualnych objazdów zamkniętej drogi. Odcinek w Novym Meście jest remontowany z polsko-czeskiego unijnego projektu projekt "Od zamku Frýdlant do zamku Czocha" o wartości dofinansowania 16,8 mln euro. Prace po polskiej stronie także ruszą w tym roku, ale całkowitego zamykania dróg raczej nie będzie.

Pavel Smutny, starosta Nowego Mesta mówi, że nie dało się tych prac zacząć wcześniej, ani utrzymać ruchu wahadłowego. - Firma musiała czekać aż przejdą żaby. Nie mogła zacząć budowy wcześniej. Jej przedstawiciele twierdzą, że całkowite zamknięcie trasy pozwoli na wykonanie prac szybko i bezpiecznie. Gdyby było to tylko częściowe zamknięcie, prace by trwały znacznie dłużej - przekonuje Pavel Smutny.

Jakby tego było mało wokół Novego Mesta, z powodu innych remontów, zamkniętych jest większość dróg, więc nawet wytyczenie objazdu przez Miłoszów i Srbską nie wydaje się możliwe. - No i mamy klęskę urodzaju - jest tyle inwestycji drogowych po polskiej i czeskiej stronie, że się odcinamy od świata -  mówi Roland Marciniak.

Ostatecznie pod presją mieszkańców i samorządów drogowcy nie zamkną dziś przejścia granicznego Czerniawa -Nove Mesto. Droga po czeskiej stronie będzie remontowana ale zamknięta zostanie dopiero 15 lipca. Zostanie też wyznaczony objazd przez Jindrichovice, ale wcześniej musi tam zostać wyremontowana nawierzchnia i utwardzony szutrowy obecnie odcinek po stronie polskiej. Po 15 lipca droga ze Świeradowa Zdroju zostanie całkowicie zamknięta.

POSŁUCHAJCIE MATERIAŁU:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama