Piknik Olimpijski na Partynicach znów na medal [ZOBACZ]

Michał Hamburger | Utworzono: 2017-06-11 14:30 | Zmodyfikowano: 2017-06-11 14:30
A|A|A

fot. Anna Skupień

Jak co roku spotkanie olimpijskie cieszyło się bardzo dużym zainteresowaniem. Na Partnicach pojawiło się prawie pięćdziesięcioro sportowców, którzy przed laty reprezentowali Polskę na najważniejszych zawodach dla większości zawodników i zawodniczek. Nie zabrakło sztandarowych postaci, bez których piknik nie mógłby się odbyć. Prym wiedli Mieczysław Łopatka i Renata Mauer-Różańska.

Tym razem mogliśmy gości także wyjątkowych sportowców spoza Wrocławia. Na przyjazd do stolicy Dolnego Śląska z Krakowa zdecydowała się Barbara Ślizowska, gimnastyczka sportowa, która zdobyła dla polskie reprezentacji brąz na IO w Melbourne w 1956 roku.

Najbardziej na spotkanie z olimpijczykami czekali młodzi sportowcy i ich rodzice, którzy nie raz i nie dwa prosili o poradę dotyczącą kariery zawodniczej. Seniorzy poświęcali swój czas i „zarażali” młodych duchem sportu.

Podczas niedzielnego spotkania można było poznać kilkadziesiąt różnych dyscyplin, także z pakietu The World Games 2017, które już w lipcu zawitają do Wrocławia. Efektownie przed kibicami zaprezentowała się Róża Gumienna, nasza mistrzyni świata w kickboxingu.

Podczas gorącego spotkania dużym zainteresowaniem cieszyło się też boisko do koszykówki. Można było przy nim spotkać zawodników Wrocławskiego Klubu Koszykówki. Młodzi swoich sił próbowali też w skimboardingu. Tor pojawił się na Partynicach dzięki Akademii Wychowania Fizycznego we Wrocławiu.

To nie jedyne atrakcje. Odbył się Bieg Śladem Konia, był pokaz Tai – Chi, występ taneczny uczniów Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Łagiewnikach. Był pokaz szermierki w wykonaniu wicemistrza olimpijskiego Tomasza Motyki, do tego zaprezentowali się judocy, zapaśnicy, karatecy, gimnastycy, ciężarowcy, fani taekwondo i szermierze.

Jak co roku na scenie pojawili się też nasi olimpijczycy, którzy zebrali gromkie brawa. Na uczestników pikniku czekała moc atrakcji. Warto wspomnieć jeszcze o wozie pożarniczym Ochotniczej Straży Pożarnej z Kobierzyc, pokazach sprzętu pirotechnicznego i specjalnego będącego na wyposażeniu Straży Granicznej. Pojawiło się też Centralne Laboratorium Naukowe AWF, dzieci szalały na dmuchanych zamkach, w kinie 7D, na kucykach.... Jak widać atrakcji nie zabrakło.


REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama