Ratownicy medyczni domagają się lepszych warunków pracy

Piotr Kaszuwara | Utworzono: 2017-06-19 11:43 | Zmodyfikowano: 2017-06-19 11:22
A|A|A

fot. Andrzej Owczarek

Ratownicy medyczni domagają się lepszych warunków zatrudnienia i zmian w prawie. Chcą by ich pensje wzrosły o 1600 złotych, tak jak wypłaty pielęgniarek. Rząd na razie proponuje połowę z tej kwoty w dwóch etapach. Tomasz Wyciszkiewicz, koordynator dolnośląskiego protestu ratowników, mówi, że są oni gotowi zaostrzyć swoje działania:

- W piśmie tym mówimy, że ratownicy coraz częściej rozważają złożenie wypowiedzeń z pracy. Będzie zagrożenie dla naszych obywateli. Trzy nasze postulaty to: wyrównanie pensji do pielęgniarek, upaństwowienie systemu państwowe ratownictwo medyczne,  przyspieszenie prac nad nowelizacją ustawy o państwowym ratownictwie medycznym. 

- Chodzi o lepsze warunki pracy - mówią protestujący:

- W służbie zdrowia, niestety, pracujemy po 12 godzin, a będąc zatrudnionym w większości na kontraktach to pracujemy po 24, 36 godzin ciągiem. Zdarza się tak, że są koledzy, którzy pracują po 400 godzin w miesiącu. W domu są gośćmi. Nie mamy kontaktu ze swoimi rodzinami, a będąc w domu po 2, 3 razy w miesiącu przebywać w domu to jest chore. 

Dziś ratownicy medyczni przekazali swoje 3 główne postulaty wojewodzie dolnośląskiemu, jako przedstawicielowi rządu w regionie. Wręczyli mu także czarną protestacyjną koszulkę. W takich samych chodzą do pracy od końca maja.

ZOBACZ SPOT PROTESTACYJNY RATOWNIKÓW:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama