Złoty pociąg: Poszukiwacze wrócili na 65. kilometr

Bartosz Szarafin | Utworzono: 2017-06-26 15:16 | Zmodyfikowano: 2017-06-26 15:19
A|A|A

zdjęcie ilustracyjne / arch. radiowroclaw.pl

Dziś około południa wraz z poszukiwaczem na miejscu pojawili się jego nowi współpracownicy z warszawskiej firmy zajmującej się badaniami geofizycznymi. By potwierdzić lub obalić wiadomość o istnieniu pociągu użyją grawimetrii, metod elektrycznych i magnetyki.

Na początek badania wstępne, później szczegółowe w wyznaczonych miejscach. Badania zajmą kilka dni. Na wyniki poczekamy do miesiąca. Pozwolenie jest ważne do końca czerwca. Piotr Koper złożył wniosek do konserwatora o przedłużenie go o kilka dni.

Badania są nieinwazyjne, na miejscu nie będzie koparek. Poszukiwacze zakładają, że aby uznać istnienie tzw. Złotego Pociągu, co najmniej dwie metody muszą dać jednoznaczny wynik.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Franco
2017-07-19 22:52:24
z adresu IP: (89.66.xxx.xxx)
Ocena: 0
Złoty pociąg jest w zachodniopomorskim. Jeździ po torach :) A wy i tak swojego nie znajdziecie.
~Recenzent
2017-06-27 01:37:51
z adresu IP: (82.145.xxx.xxx)
Ocena: 4
No i sprawdziło się to, o czym pisałem w e-mailu do poszukiwaczy, że od razu należało zawęzić front robót do próbnych odwiertów typu studnia-abisynka, umożliwiających wpuszczenie na kablu kamerki internetowej do sprawdzenia obecności jakiegoś tunelu. Akcja mogła być przeprowadzona szybko i tanio, ale widać nikomu nie zależało na cięciu kosztów i optymalizacji działań.
Reklama