W Jeleniej Górze przybywa śmieci. To przez obcokrajowców?

Piotr Słowiński | Utworzono: 2017-08-09 10:17 | Zmodyfikowano: 2017-08-09 10:17
A|A|A

fot. Andrzej Owczarek /zdjęcie ilustracyjne

Włodzimierz Stasiak, prezes jeleniogórskiego Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej uważa, że ma to związek ze zwiększoną liczbą ludzi przyjeżdżających do pracy, którzy choć mieszkają w Jeleniej Górze, nie są zgłaszani do systemu gospodarki odpadami. Odpadów jest w tym roku dużo więcej niż np. w ubiegłym:

Winę za ten stan rzeczy, według prezesa MPGK ponoszą właściciele mieszkań, którzy je wynajmują je pracownikom, ale nie zgłaszają ich faktycznej liczby. Są mieszkania, w których mieszka kilka rodzin, a deklaracje śmieciowe opiewają na jedną.

W tym roku Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej wywiozło ich o około 800 ton więcej niż w 2016. Prezes MPGK, uważa, że śmieci pochodzą od rosnącej liczby zagranicznych pracowników, którzy jednak nie są zgłaszani do systemu:

Koszt wywiezienia i zagospodarowania odpadów, do których nikt się nie przyznaje, przekroczył w tym roku w Jeleniej Górze 100 tysięcy złotych. Koszty te cały czas rosną.

Liczba pracowników z zagranicy, którzy mieszkają w Jeleniej Górze i w powiecie jeleniogórskim jest szacowana na około 25 tysięcy osób. Urząd pracy otrzymał w tym roku informacje o zamiarze zatrudnienia obcokrajowców od 3,5 tysiąca przedsiębiorców.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Zdzich
2017-08-11 14:32:39
z adresu IP: (196.201.xxx.xxx)
Ocena: 7
Te śmieci to dzieło pseudoturystów, szczególnie z Wrocławia, skąd przyjeżdżają do nas największe brudasy i śmieciarze. Wystarczy popatrzeć teraz po tablicach rejestracyjnych w Karpaczu, Szklarskiej Porębie czy Jeleniej Górze. Najwięcej DW, mniej z Poznania, Warszawy i innych miast. Jest też dużo Niemców, Czechów i z innych krajów, ale ci są nauczeni kultury. Mamy wakacje i obserwuję w lasach że są wyjątkowo zaśmiecone, wszędzie walają się butelki po napojach, opakowania po batonach, worki foliowe itd. Najbardziej przy popularnych szlakach. Tak samo jest po długich weekendach gdy KArkonosze nawiedzają hordy pseudoturystów i potem toną one w śmieciach. Potwierdzają to konkretne statystyki, gdy służby parkowe i leśne mają mnóstwo roboty w usuwaniu śmieci po turystach-brudasach. To co należałoby zrobić to wprowadzić dodatkowe opłaty dla wszystkich przyjeżdżających z DW na rejestracjach za późniejsze sprzątanie po nich śmieci (niestety każdy zawsze jakiś papierek wyrzuci czy worek, bo zwyczajnie nie nauczone kultury w obcym terenie) oraz wysokie mandaty dla osobników złapanych na śmieceniu łącznie ze sprawą karną. Inaczej nie nauczą się, że jak się gdzieś przyjeżdża w gości to zostawia się po sobie miejsce czystym.
~aaa
2017-08-09 21:47:24
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: -13
Przeczytałem i nie mogę uwierzyć. Te śmieci czyli okno, poduszka, puszka po farbie, kawałek liny okrętowej, stara miotła, kołpak / idąc tokiem pańskiego rozumowania od Audi 80 z1991 roku, w benzynie/, zabawki, plastikowe krzesło, worki po ziemi ogrodowej i na odpady zielone to dzieło cudzoziemców? Pan Stasiak złapał jakiegoś cudzoziemca za rękę? Cudzoziemcy, proszę pana, to na pewno objedliby dorodne jeżyny. Ponieważ nie są objedzone, to nie cudzoziemcy. To sąsiedzi, znajomi, koledzy od lat zaśmiecają to miasto i okolice. Nic nie można zostawić w obejściu, bo ukradną. Do domu mojego się włamali i okradli. Mówisz pan cudzoziemcy. Nie, sąsiedzi. Myślę, że zdobędzie się pan na przeprosiny dla ludzi, którzy zostawili swoje rodziny, domy i ciężko pracują. Życzę bardziej przemyślanych wystąpień medialnych. Chyba, że tak miało pójść ... .
~Kazimierz57
2017-08-09 16:17:48
z adresu IP: (79.186.xxx.xxx)
Ocena: 3
Obserwuję, obecnie na urlopie ale również, ludzi którzy nam "przybyli" na stan pracowników w Polsce. Przybyło,... w Szczawnie, w Zakopanem,...w Mrzeżynie....PRZYBYŁO!! To tylko tyle ilu "zagadnąłem" po rosyjsku....Przybyli...z Ukrainy, ...z Białorusi, ...i sam Pan Bóg wie skąd, oraz właściciele posiadłości-miejsc pracy...Z tym że Pan Bóg wie na pewno. Nie dziwi więc skąd się biorą "dodatkowe śmieci"...
Reklama