Bradley Waldow nowym środkowym PGE Turowa Zgorzelec

Bartosz Tomczak, mat. prasowe | Utworzono: 2017-09-14 19:40
A|A|A

fot. ksturow.eu

Mierzący 208 cm wzrostu Bradley Waldow pozytywnie przeszedł w drużynie PGE Turowa 7-dniowe testy. Amerykanin wystąpił w meczach towarzyskich z Niners Chemnitz, Treflem Sopot i Polpharmą Starogard Gdański po których sztab szkoleniowy pozytywnie ocenił jego grę.

- Brad jest bardzo ciekawym zawodnikiem. Ma potencjał, ale musimy popracować nad jego kondycją i atletyką. Wie jak zdobywać punkty spod kosza i bardzo podoba mi się to, że dobrze oddaje piłkę na dystans. Jest wysoki, silny i gdy przychodzi pomoc od zawodników, którzy stoją za linią 6,75m, to potrafi znaleźć tych graczy i podać piłkę na wolną pozycję - opisuje nowego centra PGE Turowa trener Mathias Fischer.

W minionym sezonie Waldow był podstawowym środkowym drużyny Fos Ouest Provence Basket. Na parkietach francuskiej ProB rozegrał łącznie 39 spotkań i w ciągu ponad 24 minut spędzanych na parkiecie notował średnio 11 punktów i niespełna 6 zbiórek.

Swój pierwszy rok w zawodowej koszykówce spędził w Belgii. Z drużyną Telenetu Giants Antwerpia zajął piąte miejsce w belgijskiej ekstraklasie (8,6 pkt., 4,3 zbiórki) oraz doszedł do ćwierćfinału FIBA Europe Cup (8,3 pkt., 5,3 zbiórki). Waldow jest absolwentem solidnej uczelni Saint Mary’s. W ostatnim sezonie gry w NCAA jego statystyki plasowały się na poziomie 19 punktów i 9,1 zbiórki na mecz.

Ponadto na tygodniowym try-oucie w zespole z przygranicznego miasta przebywa Karolis Petrukonis. Litewski środkowy ma 30 lat, mierzy 212 cm wzrostu i w poprzednich rozgrywkach reprezentował barwy drużyny Nevezis Kiejdany w której notował średnio 10,7 punktu oraz 5,2 zbiórki. Zawodnik jest już w Zgorzelcu i trenuje z pozostałą częścią zespołu.

Z drużyną pożegnał się już natomiast Paul Egwuonwu. PGE Turów skorzystał z przysługującej klubowi opcji rozwiązania kontraktu po upływie miesięcznego okresu testowego.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama