Skąd wziął się granat w sortowni poczty?

Dominik Panek | Utworzono: 2008-02-13 09:10 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

Alarm bombowy w sortowni poczty. fot. Paweł Relikowski ("Polska - Gazeta Wrocławska")

Policjanci zabezpieczyli paczkę i ustalili, że w środku znajdowała się obudowa granatu i zapalnik. Jednak - jak zapewnia komisarz Krzysztof Zaporowski z dolnośląskiej policji - nie stwarzały one zagrożenia. Policja sprawdza teraz do kogo miała trafić przesyłka i czy adresat nie był przypadkowy.
REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama