"Oddajcie nasze armaty!" - miłośnicy zabytków walczą o działa z Zamku Czocha

Piotr Słowiński, el | Utworzono: 2017-11-05 19:27 | Zmodyfikowano: 2017-11-05 20:00
A|A|A

Na Czosze armaty zostały umieszczone podczas ostatniej przebudowy zamku w latach 1909-1914 i były tam do dziś. Agencja Mienia Wojskowego przekazała je do Muzeum Broni Pancernej. Mogła to zrobić, bo nie były wpisane do rejestru zabytków. Jak uważają miłośnicy zabytków jest to sprzeczne z zasadami, bo armaty powinny stać tam, gdzie było ich historyczne miejsce. To grabienie Dolnego Śląska uważają miłośnicy zabytków Arkadiusz Gutka i Piotr Kucznir. - Oddajcie armaty. Oddajcie nasze armaty. Powinny tu wrócić, bo to jest historia obiektu, historia militarna tej ziemi - apelują.

Dyrektor Zamku Czocha Jarosław Kuczyński mówi, że o przeniesieniu armat zadecydowała Agencja Mienia Wojskowego, która jest właścicielem zamku. - Armaty zmieniły lokalizacje. Jedna znajduje się w Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie, druga w Muzeum Wojska Polskiego w Poznaniu. Decyzja zapadła na wyższym szczeblu - tłumaczy. 

Małgorzata Weber, rzecznik Agencji Mienia Wojskowego mówi, że Agencja nie miała pieniędzy na remont armat, więc przekazała je placówkom, które się specjalizują w restaurowaniu i pokazywaniu tego typu broni. - Agencja Mienia Wojskowego zdecydowała o przekazaniu armat do Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu. To był ostatni moment na ich zabranie, uratowanie. Armaty zostaną przekazane do Muzeum Polskiej Techniki Wojskowej w Warszawie, jeden egzemplarz już się tam znajduje, natomiast drugi ma pozostać w Muzeum Broni Pancernej - wyjaśnia.

Jedna z armat na Zamku Czocha została uszkodzona kilka miesięcy temu przez turystów. Podczas imprezy chcieli oni ją przetoczyć i uszkodzili drewniane elementy. Armata nie doczekała się remontu, który mieli dofinansować wandale. Historycznie na Zamku Czocha było 6 armat. Została z nich do dziś tylko jedna.

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Woodhaven
2017-11-16 23:59:00
z adresu IP: (24.193.xxx.xxx)
Ocena: -2
Oficjalne stanowisko wlaściciela armat z zamku Czocha, czyli Agencji Mienia Wojskowego RZECZNIK PRASOWY AGENCJI MIENIA WOJSKOWEGO ul. Nowowiejska 26a, 00-911 Warszawa Warszawa, 15 listopada 2017 roku STANOWISKO AGENCJI MIENIA WOJSKOWEGO dotyczące armat przekazanych na rzecz MUZEUM WOJSKA POLSKIEGO Decyzja o przekazaniu obu armat na rzecz Muzeum Wojska Polskiego została podjęta przez ich właściciela - Agencję Mienia Wojskowego. Armaty 7,7 cm lFK 96 n. A to prawdopodobnie jedyne takie zachowane w Polsce działa. Przez kilkadziesiąt lat znajdowały się na powietrzu i były poddane szkodliwemu działaniu warunków atmosferycznych. Dodatkowo, kilka miesięcy temu jedna z armat została uszkodzona przez turystów, którzy próbowali ją przetoczyć i uszkodzili drewniane elementy (m.in.: zniszczyli koła). Ponieważ dziesiątki lat przebywania armat na świeżym powietrzu doprowadziły do daleko posuniętej destrukcji, zarówno części drewnianych jak i metalowych, AMW postanowiła przekazać obie armaty do Muzeum Wojska Polskiego. Właśnie z uwagi na zły stan techniczny obu armat Agencja Mienia Wojskowego zdecydowała o natychmiastowej konieczności ich zabrania, wyremontowania, a następnie przekazania do wojskowych placówek muzealnych powołanych do ochrony tego typu zabytków techniki militarnej. Cel jaki przyświecał Agencji Mienia Wojskowego to ich uratowanie, odrestaurowanie i możliwość dalszej ekspozycji w odpowiednich warunkach, w których będą mogły przetrwać kolejne lata. Obie armaty zostały już zabrane i obecnie przechodzą renowację. Armata z 1916 r. trafiła do Muzeum Polskiej Techniki Wojskowej w Warszawie, a ta z 1907 r. do Muzeum Broni Pancernej (MBP) w Poznaniu. Obie placówki mają na celu zabezpieczenie najcenniejszych eksponatów militarnych i udostępnianie ich szerokiej publiczności. W obu muzeach pracują fachowcy, którzy będą potrafili odrestaurować armaty i udostępnić je zwiedzającym w optymalnych dla nich warunkach, tak, aby ich zły stan techniczny nie pogarszał się. Armaty nie wrócą na Zamek Czocha, ponieważ ponowne umieszczenie ich w miejscu dotychczasowej ekspozycji spowodowałoby na nowo ich niszczenie i korozję. Agencji Mienia Wojskowego zależy na rozwoju i podnoszeniu jakości usług świadczonych przez Zamek Czocha, dlatego na zamku prowadzone są cały czas prace remontowe. Zgodnie z podjętą przez AMW decyzją oba egzemplarze pozostaną w placówkach muzealnych Muzeum Wojska Polskiego, tj.: Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu oraz Muzeum Polskiej Techniki Wojskowej w Warszawie. Dzięki temu, po ukończeniu procesu renowacji będą mogły być udostępnione wszystkim odwiedzającym obie te placówki. RZECZNIK PRASOWY AGENCJI MIENIA WOJSKOWEGO Małgorzata WEBER
~Olek
2017-11-16 08:57:52
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: -1
Jakoś ci "obrońcy armat" nic nie zrobili przez 70 lat - armaty zmurszały i się rozpadły a oni teraz ocknęli się. Gdyby poświęcili im tyle uwagi wcześniej, ile teraz poświęcają wywoływaniu wrzawy to te armaty wyglądałyby jakby dopiero wyjechały z fabryki. Jak widać nie chodzi tu wcale o dobro zabytku (który dopiero teraz otrzyma właściwą opiekę) a jedynie o jakieś własne interesy.
~Młody
2017-11-12 23:50:08
z adresu IP: (87.105.xxx.xxx)
Ocena: 1
Ten Piotr Kucznir siedzi tam na zamku za dobrą kasę i przez 10 lat nic nie zrobił a teraz wielki obrońca? Żenada!
~eme
2017-11-07 20:53:02
z adresu IP: (89.76.xxx.xxx)
Ocena: 4
Znowu polacy chca sie chwalic cudzymi eksponatami jak wszsytkim ci ukradli z Dolnegom Slaska Bo polacy to tylko potrafia krasc
~Paweł
2017-11-07 10:04:53
z adresu IP: (46.134.xxx.xxx)
Ocena: -11
A gdzie byli k.... jak niszczały pod niebem , teraz k... afere robią wielcy miłośnicy historii , dzięki MBP w Poznaniu armaty zostaną odrestaurowane i ocalone przed zniszczeniem bo to był już ostatni ich moment , wystarczy pooglądać zdjęcia w jakim stanie już były ...
~dar
2017-11-07 09:40:11
z adresu IP: (79.186.xxx.xxx)
Ocena: -26
Miło że wkońcu te zacne zabytki trafiły w dobre ręce wszyscy tu płaczą że je skradziono ograbiono zamek, mało tego wielki szum się robi ! A czemu nie było takiego szumu i pomysłów na ich odnowienie ze strony miłośników z dolnego śląska ! dopiero jak turyści jedną z armat uszkodzili to dopiero ktoś się obudził z nimi i jak trafiły w profesjonalne miejsce gdzie przetrwają dalszy czas i zostaną przywrócone do stanu nówki to wielki płacz !!! Czyli lepiej by stały dalej na zamku i gniły ku zachwytowi pasjonatów którzy teraz wołają O dajcie Armaty a nic wcześniej nie robili by je odnowić !!! A jak robili to widocznie za słabo jak uznano że warto je o dać !!! Brawa dla Warszawy i Poznania !!! Za chęć przyjęcia tak ciężkich pacjentów do remontu i danie szanse im na przetrwanie !!!
~tim
2017-11-07 01:23:58
z adresu IP: (195.182.xxx.xxx)
Ocena: -21
dobrze że ktoś się nimi fachowo zajmie niż miałyby niszczeć , czemu wcześniej nikt ich nie konserwował , na dolnym śląsku jest b. wiele obiektów wymagających renowacji - skupcie się na nich miast patrzeć jak się rozsypują
~z Leśnej
2017-11-06 12:58:04
z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Ocena: 16
Świadczy to bardzo źle o zarządzającym. W artykule nie ma ani słowa o staraniach dyrektora o uzyskanie funduszy na remont. Zadowolony, że właściciel zabiera, ma problem z głowy. Druga sprawa to troska o mienie zamku. Czytamy o zniszczeniu przez turystów. Wiadomo, kultura zwiedzających jest na różnych poziomach,ą więc tak należy zabezpieczyć eksponaty ażeby uniemożliwić dewastację. Niestety jesteśmy świadkami innego stanu rzeczy.
~Wyspiański
2017-11-06 12:46:14
z adresu IP: (93.105.xxx.xxx)
Ocena: -14
Miałeś, chamie, złoty róg, miałeś, chamie, czapkę z piór: czapkę wicher niesie, róg huka po lesie, ostał ci się ino sznur, ostał ci się ino sznur.
~a piszcie tą petycje
2017-11-06 12:06:25
z adresu IP: (85.14.xxx.xxx)
Ocena: -16
mieliście te armaty i co? stały rdzewiały i były niszczone - fragment wpisu na FB Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu "Niestety, pierwsze oględziny naszej 7,7 cm lFK 96 n.A potwierdziły nasze przypuszczenia - stan zachowania jest bardzo słaby. 70 lat oddziaływania atmosfery, brak profesjonalnego zabezpieczenia i działalność innych czynników ( np. pijani turyści ) bardzo mocno wpłynęły na kondycję działa: wszystkie blachy, w szczególności w dolnych partiach działa są właściwe całkowicie przeżarte przez rdze, pęknięcia i odpryski na płytach no i oczywiście całkowicie zmurszałe drewno kół. Potwierdza to słowa szefa naszego oddziału, ppłk Tomasza Ogrodniczuka, że był to ostatni moment na uratowania tych dział. Już teraz trzeba będzie ogromnego wysiłku, aby przywrócić świetność temu unikatowi "
~grola
2017-11-06 11:47:56
z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
Ocena: 2
Kiedy Warszawa spłaci FOS dla społeczeństwa ?
~Qwerty
2017-11-06 11:07:42
z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Ocena: -21
A wy potomkowie zabugoli nawet nie potraficie zadbać o poniemieckie zabytki. Ma stać i zgnić i już! Won do Krużewnik!!
~Szczypior
2017-11-06 10:38:05
z adresu IP: (80.53.xxx.xxx)
Ocena: 11
Bo firma obracająca dziesiątkami jak nie setkami milionów złotych jest w stanie wyłożyć 40 mln na remont przedzamcza, a nie ma kilku tysięcy na konserwację armat.
~Dolnoślązak
2017-11-06 10:27:22
z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Ocena: 26
Grabieżcy z Warszawy i Poznania! Oddajcie armaty do zamku Czocha!!!
~dziecko we mgle
2017-11-06 09:19:13
z adresu IP: (83.22.xxx.xxx)
Ocena: 22
Dolny Śląsk ma to nieszczęście być ciągle obskubywany przez bardzo oddanych sprawie urzędników z Warszawy.Wszystko w ramach "troski o zabytki"Śmiechu warte.
~Kicker
2017-11-06 08:59:45
z adresu IP: (94.127.xxx.xxx)
Ocena: -19
Heh, przynajmniej nie będą już niszczeć. Szkoda że w sierpniu tego roku nie wyglądały chociaż tak jak na zamieszczonym zdjęciu.
~kicker
2017-11-06 07:10:56
z adresu IP: (31.11.xxx.xxx)
Ocena: 14
70 lat po wojnie trwa ograbianie Dolnego Śląska z zabytków. Powstają nowe muzea, które proszą miejscowych, dolnośląskich muzealników o wyszukiwanie potencjalnych zbiorów. Dolny Śląsk to nadal nie jest Polska. Stąd się do Polski wywozi
~Wielki żal i smutek
2017-11-05 21:10:42
z adresu IP: (83.7.xxx.xxx)
Ocena: 25
Tam będą tylko eksponatami wyrwanymi z kontekstu. Odkąd pamiętam zawsze były przy zamku. Piszmy petycję, jakieś zażalenie, tak tego zostawić nie można.
~folko
2017-11-05 20:32:18
z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
Ocena: 29
Kiedy oddadzą zabrane w czasach gierkowskich zbiory z dolnośląskich muzeów.Przedstawiciele Zamku Królewskiego mając glejt łupili wszystkie muzea nawet w Bolkowie.Zapewne do dnia dzisiejszego nie zostały zinwentaryzowane i ślad po nich zaginął a powinny wrócić na swoje miejsce.
~wieczne nie da się
2017-11-05 20:13:54
z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
Ocena: 21
Ocziwiście, że armaty powinny być przy zamku. Mnie jednak martwi co innego jeśli idzie o Zamki. W polskim Wrocławiu nie ma zamku piastowskiego, a jest Pałac Królów Pruskich i nikomu to nie przeszkadza, nikt nie planuje żeby to zmienić i zdaje się zwrot "nie da się" rządzi
Reklama