Proszą o pomoc w ratowaniu półtorarocznej suczki odebranej właścicielom

Elżbieta Osowicz | Utworzono: 2017-11-07 13:00 | Zmodyfikowano: 2017-11-07 13:00
A|A|A

fot. www.psiaplaneta.pl

Jak informuje Fundacja, Zuzia została odebrana w wyniku przeprowadzonej interwencji. Miała szczęście, bo spośród setek osób mieszkających na tym osiedlu, znalazł się ktoś, kto nie przeszedł obojętnie. Ktoś, kto nas powiadomił, zareagował.

"W ostatnim dla Zuzi momencie. Jeszcze chwila, a nie byłoby już co ratować.

Właściciele twierdzili, że była leczona, ma szczepienia, ale nie mieli żadnych dokumentów, które by to potwierdziły. Pies został odebrany, a właściciel... podziękował. Chyba za to, że pozbył się wstydliwego problemu." - czytamy w komunikacie.

Bezpośrednio po odebraniu została przewieziona do kliniki, gdzie aktualnie przebywa.

Zuzia. Cień psa. Zapomniana przez świat i ludzi, którzy dali jej dom, więc powinni się o nią troszczyć. Dziś w klinice lekarze walczą o jej życie. Markotna i osowiała, ze smutkiem w wielkich oczach. Niechętna do ludzi. Pewnie ma już dość cierpienia. Bolącej i swędzącej skóry, i dosyć ran, które się ciągle tworzą.

Jak pomóc? Czytajcie TUTAJ.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~szkoda psa
2017-11-08 11:33:52
z adresu IP: (195.245.xxx.xxx)
Ocena: 0
zastanawia mnie jeden fakt. Pies moze byc osowiały bo mimo wsyzstko jest w szkoku, nowi ludzie, klatka. Nie ma wlascicieli których mimio wszystko kochał. Chcac pomoc psu trzeba było go objac opieka i leczeniem i wspolpracowac z włascicielami a nie zabierac. Nie wiem co gorsze.
~Serce dla Zwierząt
2017-11-06 14:45:22
z adresu IP: (188.122.xxx.xxx)
Ocena: 3
Centaurus Fundacja której ufam od lat i zawsze będę ich wspierała
Reklama