Dowódca patrolu rozminowywania pisze do samozwańczych "specjalistów" z internetu

| Utworzono: 2017-11-15 13:22
A|A|A

Przypomnijmy, w ubiegłym tygodniu saperzy zabezpieczyli w tym mieście ponad 200 kg trotylu. Materiały odnaleziono podczas remontu mostu. Ewakuowano okolicznych mieszkańców, szkołę, przedszkola - łącznie ok. 600 osób. Tymczasem w internecie pojawiały się komentarze mówiące m.in., że trotyl był zbyt stary, by mógł eksplodować, że zagrożenie było niewielkie, albo nie było go wcale.

Na tego typu wpisy zareagowali saperzy, którzy spędzili wiele godzin przy zabezpieczaniu znaleziska.

Oświadczenie

Szanowni Państwo,
w odpowiedzi na liczne wypowiedzi samozwańczych "specjalistów" od materiałów wybuchowych, pozwalam sobie zabrać głos w tej sprawie.

Zadaniem Patroli Rozminowania jest nie tylko podejmowanie i neutralizacja Przedmiotów Wybuchowych i Niebezpiecznych (PWiN), ale także edukacja związana z postępowaniem przy znalezieniu tych przedmiotów.

Zamieszczanie komentarzy typu „zardzewiały trotyl nie wybuchnie”, „ewakuacja była bezcelowa” jest nie tylko niewłaściwe, ale wręcz karygodne. Z uwagi na fakt, że najmłodsi którzy czytają takie wpisy mogą odnieść błędne wrażenie, że taki przedmiot już nie zrobi nikomu krzywdy, przez co mogą być narażeni na niebezpieczeństwo. Dlatego czasami warto zastanowić się dwa razy zanim dokona się takiego wpisu.

PWiN ciągle stwarzają wielkie zagrożenie i spełniają rolę do jakiej zostały wyprodukowane (niszczenie i zabijanie), nie ma tu znaczenia, że od zakończenia II Wojny Światowej upłynęło ponad 70 lat. Dlatego tak istotne jest właściwe postępowanie przy znalezieniu tych przedmiotów. Tutaj odsyłam do informacji zawartych na stronie 1 Pułku Saperów - http://1psap.wp.mil.pl/pl/5.html".

Dowódca Patrolu Rozminowania nr 26 1
Brzeski Pułk Saperów
st. chor. Artur ADASIK


REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama