Poznajecie ten zamek? Kolejna wpadka z dolnośląskim zabytkiem [ZOBACZ]

Marek Zoellner | Utworzono: 2018-01-08 10:00 | Zmodyfikowano: 2018-01-08 10:00
A|A|A

Ilustracja z bezpłatnego miesięcznika "Na przejazd"

Miesięcznik "Na przejazd", który - jak czytamy w opisie na Facebooku gazety - uprzyjemnia pasażerom czas podczas podróży, w superlatywach opisuje perłę Dolnego Śląska. Kłopot w tym, że na zdjęciu do artykułu nie ma Zamku Książ - jest za to Zamek Eltz (Burg Eltz) w Niemczech, a dokładniej w rejonie Eifel (Nadrenia-Palatynat), który znany był już w XII wieku.

Magazyn wpadł w rękę jednemu z pasażerów pociągu na trasie między Wałbrzychem a Boguszowem Gorce. Dla blogera turystycznego - Roberta Główczyka zwiedzanie Dolnego Śląska i tutejszych zamków to jedna z pasji. Dlatego z zainteresowaniem zaczął czytać strony poświęcone naszemu regionowi.

- Zdziwiłem się, bo to z pewnością nie jest nasz zamek. Domyślałem się, co przedstawia zdjęcie, ale musiałem się upewnić. Zacząłem szukać w internecie, wystarczyło dosłownie kilka chwil, żeby go zidentyfikować - opowiada Radio Wrocław.

To kolejna wpadka związana z dolnośląskim zamkiem. W ubiegłym roku pomylono go już z Łańcutem, co skomentował ówczesny prezes Książa:

Cały artykuł o Książu znajdziecie w miesięczniku "Na przejazd" (LINK) na stronie 72. A poniżej zamki: Książ i Eltz. Czy one również są podobne?

Fotografia zamku Eltz: Derzno/Creative Commons

 

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~dziecko we mgle
2018-01-17 16:47:46
z adresu IP: (217.99.xxx.xxx)
Ocena: 2
Zamek ?Przecież to rodowe dobra rodziny Waltz.Komisja to zbada i zaklepie u zaprzyjaźnionych notariuszy.
~nie dziwię się
2018-01-08 11:45:17
z adresu IP: (150.254.xxx.xxx)
Ocena: -2
"Dla blogera turystycznego - Roberta Główczyka..." Taki z niego "bloger turystyczny", że może i rozpoznał, że to nie Książ, ale o Zamku Eltz pewnie nigdy wcześniej nie słyszał, skoro musiał szukać w sieci ("Zacząłem szukać w internecie, wystarczyło dosłownie kilka chwil, żeby go zidentyfikować"). Zarówno Burg Eltz jak i Książ powinny być bez problemu rozpoznawane przez KAŻDEGO, kto sam się określa mianem "blogera turystycznego". Jak dla mnie to 2 minusy. Dla nieuków, którzy napisali artykuł o Książu i pomylili zdjęcia i dla Główczyka, który w necie musiał zidentyfikować jeden z najbardziej rozpoznawalnych zamków Europy, a powinien go rozpoznać od razu.
~goolash
2018-01-08 10:21:34
z adresu IP: (194.11.xxx.xxx)
Ocena: -1
podlinkowaliscie PDFa do swojego lokalnego komputera o nazwie newsroom.
~Kicker
2018-01-08 09:52:24
z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Ocena: 2
Wszystko przez globakizację
Reklama