Zmienili wystawę w muzeum. Pierwszy raz od 20 lat

Dorota Kuźnik | Utworzono: 2018-01-15 19:12 | Zmodyfikowano: 2018-01-15 19:12
A|A|A

fot. Andrzej Owczarek

Konserwacja zabytków przede wszystkim - dziś szefostwo Muzeum Poczty i Telekomunikacji we Wrocławiu zapowiedziało, że najbliże 12 miesięcy to dla placówki przede wszystkim czas na odnowienie nie tylko sal wystawienniczych, ale też eksponatów. Agnieszka Miza - dyrektorka muzeum, która obięła to stanowisko półtora roku temu mówi, że stan niektórych zabytków był i nadal jest w katastrofalnym stanie:

Jak mówi dyrektorka - przygotowanie wystaw było nie lada wyzwaniem, bo wiele zbiorów, przez lata lub nigdy nie konserwowanych, nie nadaje się do pokazania. Agnieszka Miza dodaje, że chce ożywić muzeum. W tym pomóc ma przejęcie skarbca Poczty Polskiej. Jak mówi, na razie jest on własnością poczty, ale stoi pusty:

Muzeum Poczty i Telekomunikacji we Wrocławiu zasłynęło niedawno niechlubną aferą. W 2016 roku odkryto, że doszło tam do kradzieży na masową skalę. Zginęły unikatowe znaczki i zbiory warte miliony złotych. Poprzednia dyrektor Muzeum straciła stanowisko.

REKLAMA
Zdjęcia

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama