Działaczka i liderka Strajku Kobiet stanęła przed wrocławskim sądem

Piotr Kaszuwara | Utworzono: 2018-01-16 17:08 | Zmodyfikowano: 2018-01-16 17:08
A|A|A

Zdaniem policji kobiety zorganizowały kontrmanifestację bezprawnie i zakłóciły tym samym porządek. One same tłumaczą, że pojawiają się zawsze tam, gdzie przeciwnicy aborcji wywieszają swoje banery, na których znajdują się zdjęcia martwych dzieci:

Działaczki Strajku Kobiet, w tym Marta Lempart nie przyznają się do winy. Za zakłócanie przebiegu legalnego zgromadzenia grozi im grzywna, ograniczenie wolności lub 14 dni aresztu.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~wolny wrocław
2018-01-17 15:26:25
z adresu IP: (85.232.xxx.xxx)
Ocena: 20
nareszcie chuligańskie poczynania lempart i jej kupy towarzyszek maja szanse zostać ukarane jeszcze zarzuty za blokowanie i mowę nienawiści wobec uczestników marszu niepodległości
~Mirosław
2018-01-17 08:40:07
z adresu IP: (217.99.xxx.xxx)
Ocena: -12
Ratujmy kobiety.
Reklama