Zamiast ścieków, będą ryby

Bartosz Szarafin | Utworzono: 2018-01-17 13:20 | Zmodyfikowano: 2018-01-17 12:47
A|A|A

Przed laty zamknięcie kopalń ograniczyło zanieczyszczenia przemysłowe. Wciąż jednak wiele kamienic w starszych dzielnicach wzdłuż rzeki nie posiadało kanalizacji. Jakość wody płynącej ze zboczy Chełmca jest na tyle dobra, że późną wiosną, gmina podejmie próbę zarybienia - mówi rzecznik miasta Arkadiusz Grudzień:

- Jesteśmy już na końcowym etapie prac związanych z blokadą wszelkich budynków, które doprowadzały ścieki do Szczawnika, to pozwala nam myśleć nad zarybieniem w tym roku. 

Obiektów do przyłączenia jest około 18. I są to głównie budynki, których położenie wymaga specjalnych zabiegów by skutecznie odprowadzić kanalizację. Jednak prace są cały czas prowadzone.

Lata zaniedbań, przemysł i stare technologie doprowadziły do zanieczyszczeń ściekami nie tylko na odsłoniętych, ale i zakrytych jej odcinkach. Dziś z kilkuset źródeł ścieków została zaledwie garstka. Niemal wszystkie problematyczne budynki podpięto już do kanalizacji - mówi Wiesław Sójkaz UM w Wałbrzychu.

- Tam chyba nigdy nie było kanalizacji, były kopalnie. Stworzyliśmy listę i ta lista była sukcesywnie skracana. Teraz, około 18 lokalizacji, gdzie są jeszcze jakieś problemy. Jak ryby będą żyły to będzie dobra jakość wody. 

Szczawnik możemy zobaczyć obok kompleksu Aqua Zdrój. Rzeka płynie przez dzielnicę Biały Kamień, oraz uzdrowisko Szczawno Zdrój. Następnie przez Podzamcze, by w rejonie Książańskiego Parku Krajobrazowego stać się dopływem Pełcznicy. Ta również wymaga oczyszczenia, jednak w jej przypadku na kolor wpływ mają związki żelaza.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama