Samochody spalinowe nie wjadą do centrum Wrocławia? [POSŁUCHAJ DEBATY]

| Utworzono: 2018-01-22 14:00 | Zmodyfikowano: 2018-01-22 14:00
Samochody spalinowe nie wjadą do centrum Wrocławia? [POSŁUCHAJ DEBATY] - fot. archiwum.radiowroclaw.pl
fot. archiwum.radiowroclaw.pl

Kiełbaśnicza, św. Mikołaja, Rzeźnicza, św. Elżbiety i Odrzańska - te ulice w 2011 roku planował zamknąć dla ruchu samochodów wrocławski magistrat.

Marcin Krzyżanowski z PiS mówił że po wstępnych propozycjach prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza sprawa ucichła:

- To jest takie też typowe działanie prezydenta Dutkiewicza, który mówi, że "zrobię to, to i to, ale niestety szanowni Państwo nie mogę bo nie mam narzędzi". Rząd daje możliwość samorządowi prezydent się z tego wycofuje.

Do pomysłu wracają teraz społecznicy z Akcji Miasto. Chcą, aby miasto przeprowadziło konsultacje społeczne, które ulice należałoby zamknąć i cytują Wrocławską Politykę Mobilności, czyli uchwałę rady miasta, w które czytamy o "powiększeniu stref dla pieszych, szczególnie w centrum miasta". Wniosek od społeczników trafił już do prezydenta Rafała Dutkiewicza. Dziś spytaliśmy o niego polityków.

- Dobre spostrzeżenia bo rzeczywiście taka jest tendencja w miastach, że te ulice znajdujące się w samym centrum stają się deptakami są zamykane dla ruchu zewnętrznego, oczywiście otwarte dla mieszkańców mieszkających przy tych ulicach. Ja bym tutaj wskazał chociażby ulicę św. Antoniego. W pierwszym rzędzie powinna stać się deptakiem. - mówi Jerzy Michalak z Dolnośląskiego Ruchu Samorządowego.

Patryk Wild z Bezpartyjnych Samorządowców mówi, że to dobry kierunek, ale trzeba być ostrożnym

- Kierunek na pewno jest dobry. Mówimy oczywiście o absolutnie ścisłym centrum, które jest takim salonem miasta. Salon oczywiście nie jest garażem.

Wild dodaje, że - Nie przez zakazy droga tylko przez politykę przestrzenną. Przez pewien czas studiowałem w Berlinie i miałem tam swój samochód, ale użyłem go tylko raz ponieważ później okazało się, że znacznie szybciej jest dojechać do centrum transportem publicznym.

Wolny wjazd do centrum miasta miałyby samochody o napędzie elektrycznym, hybrydowym i niektóre na gaz.

POSŁUCHAJ DEBATY:

Przeczytaj także:

 

Reklama

Komentarze (4)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Prezydent2018-01-22 21:04:04 z adresu IP: (178.235.xxx.xxx)
"Nie podoba się to do Ramiszowa, lub Łodzi!" :) PS Ludzie, którzy kupili lokale we Wrocławiu zostali skromnie mówiąc nabici w bambuko. Prezydentowi wraz z innymi notablami smród wrocławskiego smrodu przeszkadza, gdy otworzy okno w Ramiszowie.
~Dostawca2018-01-22 14:48:52 z adresu IP: (178.183.xxx.xxx)
A co z dostawami do firm?
~Iwona2018-01-22 14:29:08 z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Co złego zrobili wrocławianie politykom. Każdy ma samochód, mieszkańcy ul. Antoniego też. Oni nie są w niczym gorsi od mieszkańców Kozanowa czy Ołtaszyna. Mają takie same prawa.
~Stefan Pan2018-01-22 18:07:03 z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
1
Ale wyraźnie mówili, że zamknięcie nie dotyczy mieszkańców i dostaw do sklepów i firm.