"W niebie uczy teraz kogoś taktyki" - mówią przyjaciele zastrzelonego antyterrorysty. I organizują pomoc

Dorota Kuźnik | Utworzono: 2018-01-25 09:04 | Zmodyfikowano: 2018-01-25 09:05
A|A|A

Dla nas zginął policjant, dla nich mąż lub ojciec. Na rodziny poległych policjantów zbierane będą pieniądze w najbliższy weekend. Komenda główna policji po raz piąty organizuje bal, z którego dochód zostanie przekazany na fundację działającą na rzecz Wdów i Sierot po poległych policjantach. Wśród jej podopiecznych jest rodzina Mariusza Koziarskiego - antyterrorysty, który kilka miesięcy temu zginął podczas próby obrabowania bankomatu w Wiszni Małej. Jak mówi żona zabitego policjanta - Iwona Koziarska, wsparcie w jej przypadku jest niezbędne:

Kiedy zobaczyłam w drzwiach trzy osoby, pierwszą moją myślą było "co my teraz zrobimy". Już wiedziałam co się stało, ale nie wiedziałam jak sobie poradzimy. Mariusz był  naszym żywicielem

Policjant został zabity przez członka gangu, który próbował okraść bankomat w Wiszni Małej. Jak mówi przyjaciel z jednostki policjanta rodzina potrzebuje wsparcia, które na pewno zostanie nagrodzone:

Gdyby Kozi widział to jak się ludzie otworzyli to na pewno byłby szczęśliwy, że jest tyle osób, które chcą nam pomóc. Gdyby mógł się jakoś odwdzięczyć, to na pewno to zrobi, bo cały czas jest z nami. Pewnie uczy teraz kogoś taktyki w niebie

Podczas balu co roku prowadzona jest licytacja, na którą rzeczy przekazują m.in. Prezydent RP, czy ministrowie. Tegoroczna impreza zostanie zorganizowana 27 stycznia w auli kryształowej Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Licytację na rzecz rodziny policjanta prowadziło również Polskie Radio, które zebrało prawie 150 tysięcy zł. Wdowy i sieroty po poległych policjantach może wesprzeć każdy. Numer konta podany jest na stronie internetowej fundacji - tutaj.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama