RWK Serial: Oto ona, utęskniona "Jessica Jones"

Miłosława Bożek, Krzysztof Majewski | Utworzono: 2018-03-11 11:20 | Zmodyfikowano: 2018-03-10 20:30
A|A|A

via GIPHY

Drugi sezon pojawił się na platformie Netflix 8 marca jako prezent na Dzień Kobiet. Ten gest wpisuje się świetnie w promocję serialu, który w drugim sezonie skupia się na kobietach i przez kobiety jest tworzony, wszystkie 13 odcinków bowiem wyreżyserowały same panie.

Pierwszy sezon został bardzo przychylnie przyjęty przez krytyków i widownie, często wymieniany jako najlepszy z “Defenderowskiej” czwórki.

Często można się było natknąć na opinie, że to kochany przez większość David Tennant, grający Killgrave, przeciwnika Jessici, niósł pierwszy sezon i Krysten Ritter została przyćmiona jego rolą. W wypadku drugiego sezonu nie ma takich obaw, nie dość, że Jessica nie ma przeciwnika, to jest to serial jej dedykowany. Walka ze złem sprowadza się w tym sezonie do śledztwa, nad własną sobą - dlaczego Jessica stała się tym kim jest i kto jest za to odpowiedzialny? Bohaterka szuka korzeni swojej traumy, a sprawa, którą prowadzi konfrontuje ją z jej przeszłością.

Nie do końca przekonuje jednak serial superbohaterski bez przeciwnika, i można szczerze zatęsknić za charyzmatycznym Killgravem, jednak Jessica pozostaję sobą - tłumi emocje alkoholem i agresją, nadal uwodząc nonszalancką niechęcią do świata. Nie wiadomo jednak czy wybroni nowy sezon i uratuje ostatnie nieudane produkcje Marvela dla Netflixa.

via GIPHY

via GIPHY

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama