Jakie tajemnice skrywa plac Solny we Wrocławiu? Sprawdziliśmy [WIDEO, FOTO]

Radosław Bugajski, Piotr Czyszkowski | Utworzono: 2018-03-17 10:50 | Zmodyfikowano: 2018-03-17 06:15
A|A|A

Fot. Radosław Bugajski

Ta zagadka to tylko jeden z tysięcy sekretów, które kryje poniemiecki schron pod Placem Solnym. Z naszą kamerą zeszliśmy pod ziemię, abyście mogli zobaczyć co jeszcze skrywa – otwarty niedawno – podziemny bunkier.

Wrocławski Plac Solny większości z nas kojarzy się z kwiatami i sprzedającymi je kwiaciarkami, albo ze spacerującymi po placu gołębiami. Niewiele osób – no może poza tymi, którzy mieli okazję skorzystać z podziemnej toalety - zastanawia się, dokąd prowadzą schodzące w głąb placu schody.

Co ciekawe, kolejne takie schody pojawiły się niedawno. Te schody to wejście do przedwojennego schronu przeciwlotniczego, którego budowę rozpoczęto w czerwcu 1942 roku. Na powierzchni blisko 900 metrów kwadratowych rozmieszczono ponad sto niewielkich pomieszczeń, w których – w razie ataku – miała się schronić część mieszkańców przedwojennego Breslau.

Kto i na jakiej zasadzie mógł liczyć na schronienie, dokładnie nie wiadomo. Wiadomo za to, że w celi ok. dwa metry na dwa, ustawione były trzypiętrowe łóżka. Schron mógł pomieścić od 300 do blisko 700 osób. Na jego ścianach wciąż widać niemieckie napisy informacyjne, które miały ułatwiać korzystanie z podziemnego bunkra.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Paweł
2018-03-18 10:28:43
z adresu IP: (81.190.xxx.xxx)
Ocena: 3
"Kto i na jakiej zasadzie mógł liczyć na schronienie, dokładnie nie wiadomo. Wiadomo za to, że w celi ok. dwa metry na dwa, ustawione były trzypiętrowe łóżka. Schron mógł pomieścić od 300 do blisko 700 osób. Na jego ścianach wciąż widać niemieckie napisy informacyjne, które miały ułatwiać korzystanie z podziemnego bunkra." Czy autorzy relacji wiedzą cokolwiek o historii III Rzeszy oraz historii Wrocławia? Niemcy od 1942 r. znaleźli się pod istnym deszczem bomb - najpierw w nocy bombowców angielskich (pierwszy nalot tysiąca bombowców - Kolonia 30/31.V 1942), potem także amerykańskich (naloty dzienne). W całej III Rzeszy powstawały masowo schrony przeciwlotnicze dla cywili. To, że Wrocław nie był obiektem masowych bombardowań alianckich, nie znaczyło, że lokalne władze nie miały zadbać o schrony (przydały się w 1945 r. podczas oblężenia Festung Breslau). Schron pod pl. Solnym był podczas oblężenia miasta w ostatnich miesiącach istnienia III Rzeszy lazaretem i łączy się z nim wiele ciekawych historii. Wybiorę się na pewno na zwiedzenie tego obiektu, czy poszli w fakty, czy w sensację...
~non stop
2018-03-18 02:50:39
z adresu IP: (46.169.xxx.xxx)
Ocena: 5
temat dookoła to samo
Reklama