Joachim Brudziński: Będą środki na podniesienie dalece niewystarczających pensji w policji

Dorota Kuźnik | Utworzono: 2018-04-05 16:51 | Zmodyfikowano: 2018-04-05 17:01
A|A|A

fot. Andrzej Owczarek

Minister Spaw Wewnętrznych i Administracji Joachim Brudziński na Dolnym Śląsku. Najpierw we Wrocławiu przekazał promesy na ponad 35 milionów zł dla 37 samorządów dotkniętych klęskami żywiołowymi (KLIKNIJ I CZYTAJ WIĘCEJ), a później dokonał odprawy służb mundurowych i otworzył posterunek w Świerzawie:



Pojawiły się informacje o podwyżkach dla mundurowych. To gorący temat, co z resztą można było zaobserwować pod artykułem o zarobkach w policji, gdzie pojawiło się blisko 300 komentarzy - w dużej mierze niepochlebnych dla zwierzchników mundurowych.

Na to, że pensje powinny się zwiększyć, wielokrotnie zwracali też uwagę związkowcy, o czym minister Brudziński powiedział i zaznaczył, że jest otwarty na negocjacje. Dodał też, że w latach 2017-2020 do wszystkich służb mundurowych trafi ponad 9 miliardów zł:

Minister dotknął też drugiego problemu, czyli braku chętnych do pracy w policji. Wakatów na Dolnym Śląsku jest blisko pół tysiąca. Poprawić taką sytuację mają podwyżki, o których mówił minister, ale... zaznaczył, że nie powinno być tak, że do służb mundurowych, zwłaszcza do policji, będą trafiały przypadkowe osoby:

Choć Joachim Brudziński nie sprecyzował, jaką sytuację dokładnie ma na myśli, ale nie trudno odgadnąć, że nawiązywał do styczniowych wydarzeń, kiedy komendant miejski policji we Wrocławiu, pijany i z rozbitą głową, krążył po wrocławskich ulicach.

ZOBACZ: Nocne wędrówki komendanta

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama