Turów zatrzymał zwycięski marsz koszykarzy Rosy

PP/plk.pl | Utworzono: 2018-04-07 22:20 | Zmodyfikowano: 2018-04-07 22:20
A|A|A

fot. Twitter

Początek spotkania był bardzo wyrównany, chociaż z lekkim wskazaniem na drużynę ze Zgorzelca. Końcówka kwarty należała jednak do gości, którzy po akcji Ryana Harrowa wygrywali 20:16. W drugiej części meczu PGE Turów odzyskał prowadzenie, ale obie strony miały problemy w ofensywie. Mecz był przez to cały czas bardzo zacięty - ostatecznie po dobitce Igora Zajcewa to ekipa trenera Wojciecha Kamińskiego wygrywała po pierwszej połowie 37:36.

W trzeciej kwarcie Rosa miała już pięć punktów przewagi, ale gospodarze błyskawicznie to niwelowali. Radomianie nie dawali jednak za wygraną, a niezwykle aktywny był Patrik Auda. Starał się na to odpowiadać m.in. Karolis Petrukonis, ale to to goście prowadzili po 30 minutach 63:57. Zaraz na początku czwartej kwarty PGE Turów zbliżył się na punkt, a później zdobył przewagę dzięki akcji 2+1 Roda Camphora. To stawiało ekipę trenera Michaela Claxtona w lepszej sytuacji w końcówce. W kluczowym momencie rzuty wolne trafił Robert Skibniewski, pieczętując wygraną gospodarzy.


PGE Turów Zgorzelec – Rosa Radom 83:80 (16:20, 20:17, 21:26, 26:17)

PGE Turów Zgorzelec: Cameron Ayers 21, Jakub Patoka 19, Robert Skibniewski 9, Bradley Waldow 9, Stefan Balmazovic 7, Roderick Camphor 7, Kacper Borowski 5, Karolis Petrukonis 3, Bartosz Bochno 3, Jacek Jarecki 0;

Rosa Radom: A.J. English 24, Ryan Harrow 18, Patrik Auda 12, Michał Sokołowski 9, Igor Zajcew 8, Daniel Szymkiewicz 7, Michael Fraser 2, Szymon Szymański 0, Filip Zegzuła 0, Marcin Piechowicz 0.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama