Czy Impel się utrzyma? Przed nami ostatni mecz fazy zasadniczej

BT, mat. prasowe | Utworzono: 2018-04-11 07:00 | Zmodyfikowano: 2018-04-11 07:00
A|A|A

Dla Impelu może to być spotkanie o uniknięcie gry w barażach LSK. Może być – pod warunkiem, że uda się pokonać rywalki z Muszyny. W innym przypadku trzeba będzie patrzeć na wyniki konfrontacji Legionovii, Budowlanych Toruń i Pałacu Bydgoszcz. Wszystkie zespoły mają bowiem szansę – tak zdobyć miejsce premiowane grą w play-off, jak i miejsce dające bezpośredni spadek z siatkarskiej ekstraklasy. Legionovia podejmie BKS Bielsko, Budowlani zagrają na wyjeździe z ŁKS Łódź, a Pałac punktów poszuka w Ostrowcu Świętokrzyskim przeciwko KSZO.

Zespoły, które po fazie zasadniczej zajmą miejsca 11-12 zmierzą się w dwumeczu. Zwycięzca na pewno pozostanie w ekstraklasie. Przegrany zagra baraż z zespołem z pierwszej ligi. Drużyny z pozycji 13 i 14 spadną bezpośrednio.

Impel do meczu z Muszynianką przystępuje mając na koncie cztery kolejne porażki. O mecz krótszą serię mają siatkarki z Muszyny.

W poprzednim starciu obu drużyn wrocławianki przegrały na wyjeździe 1:3.

Drużyna z Muszyny w tym sezonie spisuje się na miarę oczekiwań. Liderką jest atakująca Monika Bociek, która jest także najlepiej punktującą zawodniczką drużyny trenera Serwińskiego. Na środku siatki dobre spisuje się Maja Savić, która jest także mocnym punktem zespołu. Na skrzydle punktuje Aleksandra Wójcik, dla której ten sezon może być jednym z lepszych w karierze.

- Mecz z Muszyną jest dla nas spotkaniem o wszystko, dlatego motywacji u nas w zespole nie brakuje. Wierzymy w wygraną i z takim celem wyjdziemy na parkiet Orbity. Cieszymy się, że to spotkanie gramy u siebie i mamy nadzieje, ze kibice pomogą nam w zwycięstwie – mówi Maria Stenzel, libero Impelu.

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Gwardia nigdy nie spadnie
2018-04-11 08:28:26
z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Ocena: 0
nigdy!
Reklama