Wielka akcja wsparcia dla 12-letniego Jasia z Długołęki

Elżbieta Osowicz, BT | Utworzono: 2018-04-30 07:45 | Zmodyfikowano: 2018-04-29 09:34
A|A|A

fot. Facebook Fizjotriterapia. follow your dreams

Kiedy w środowisku biegaczy rozeszła się wiadomość o tym, że niepełnosprawny chłopiec znany z tego, że wystartował w triathlonie, ma ciężkie zapalenie płuc i leży w szpitalu sportowcy zaczęli nagrywać dla niego specjalne filmy z pozdrowieniami. Jeden z nich został przysłany z polskiej stacji polarnej na Spitsbergenie.

Biegowy partner i jednocześnie fizjoterapeuta Łukasz Malaczewski widział, jak Jaś reaguje na słowa wsparcia.

- Specjalnie dla niego to było robione i Jasiek reagował płaczem ponieważ zawsze bardzo się wzrusza. To jest wspaniały chłopak, który zawsze wylewa na zewnątrz. Oprócz radości, bo widać, że sprawia mu to ogromną radość, przy każdym filmie występowało wzruszenie i łzy. Myślę, że to łzy szczęścia.

Do akcji włączyli się także mistrzowie świata i Europy. Jednym z nich jest jeden z najlepszych polskich pływaków w historii Paweł Korzeniowski:

Filmy z przesłaniem "Jasiu wstawaj" były dla chłopca ogromnym zastrzykiem pozytywnej energii:

- Ma bardzo dużo przyjaciół i to tak podnosi na duchu, że pomimo temu, że był w bardzo ciężkim stanie to i tak pojawiał się uśmiech na twarzy. Aż słów brakuje, żeby podziękować. "Dziękuję" to jest chyba za mało dla tych wszystkich życzliwych osób dla nas - mówi mama Jasia.

Do akcji włączył się także Marcin Konieczny, czyli aktualny Mistrz Świata Ironman Hawaii.

Słowa wsparcia przesłał zwycięzca maratonu na Biegunie Północnym, Piotr Suchenia:

Otuchy Jasiowi dodawał również ekstremalny pływak, Piotr Biankowski:

12-latka z Długołęki wspierają nie tylko sportowcy występujący indywidualnie, ale i całe drużyny:


Jaś w piątek przeszedł kolejną, 20 już operację, jest już w domu i dochodzi do siebie. Chłopiec nie może się doczekać kiedy znowu będzie mógł wystartować w zawodach. Nastolatek nie chodzi od urodzenia, ale ma serce sportowca i kibica. W Radiu Wrocław opowiadaliśmy między innymi historię jego wizyty w ulubionym klubie Real Madryt. Jego idolem jest Cristiano Ronaldo, on sam także chciałby zostać piłkarzem.

POSŁUCHAJ ROZMÓW Z:

  • Łukaszem Malaczewskim

  • Mamą Jasia



PRZECZYTAJ TAKŻE:

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama