Śląsk Wrocław zremisował na wyjeździe z Cracovią 3:3

Robert Skrzyński | Utworzono: 2018-05-04 19:50
A|A|A

fot. slaskwroclaw.pl

Cracovia zapewniła już sobie utrzymanie w piłkarskiej ekstraklasie. Śląsk potrzebował punktu, aby już być absolutnie pewnym pozostania w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Pierwsi zaatakowali wrocławianie. W 3 minucie Augusto zagrał piłkę w pole karne Cracovii, ale żadnemu z zawodników Śląska nie udało się oddać strzału. W 8 minucie na bramkę Jakuba Słowika uderzał Krzysztof Piątek, ale został zablokowany.

W 14. minucie znów zaatakowała Cracovia. W polu karnym znalazł się Deniss Rakels, ale jego podanie było niedokładne. W 22. minucie znów było groźnie. Po rzucie rożnym głową strzelał Miroslav Covilo, ale dobrze interweniował Słowik.

W 28. minucie było już jednak 1:0 dla Śląska. W polu karnym faulowany był Igors Tarasovs, a pewnym egzekutorem jedenastki był Marcin Robak. Ten sam piłkarz mógł podwyższyć prowadzenie wrocławskiej drużyny 10 minut później, ale po dośrodkowaniu Kamila Dankowskiego strzelał niecelnie.

W 40. minucie Cracovia wyrównała. Najpierw po dośrodkowaniu Niko Datković trafił w poprzeczkę, ale skuteczną dobitką popisał się Michał Helik. Cracovia poszła za ciosem. W 42. minucie w dobrej sytuacji w polu karnym znalazł się Krzysztof Piątek i pewnym strzałem pokonał Słowika. Do końca pierwszej części spotkania wynik nie uległ już zmianie.

Śląsk od początku drugiej połowy ruszył do odrabiania strat. W 50. minucie strzał Mateusza Cholewiaka został zablokowany, ale chwilę później po przedłużeniu wrzutu z autu przez Tarasovsa piłkę do siatki Cracovii skierował Piotr Celeban.

W 66. minucie znów prowadzili gospodarze. Milan Dimun pięknym strzałem z 17 metrów pokonał Jakuba Słowika. Trener Tadeusz Pawłowski wprowadził na boisko Arkadiusza Piecha. Chwilę po wejściu na plac gry po asyście Jakuba Koseckiego właśnie Piech doprowadził do kolejnego w tym meczu remisu.

W 77. minucie znów bliski szczęścia był Helik, ale jego strzał dobrze obronił Słowik. Śląsk także miał okazję. W 82. minucie ładnie uderzał Kosecki, ale Adam Wilk był na posterunku.

Cracovia naciskała. W 86. minucie minimalnie niecelnie strzelał Piątek, a trzy minuty później wrocławianie zablokowali uderzenie Rakelsa. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie. Śląsk dzięki temu remisowi zapewnił już sobie utrzymanie w ekstraklasie.

 

Cracovia - Śląsk Wrocław 3:3 (2:1)

Michał Helik 40, Krzysztof Piątek 42, Milan Dimun 66 - Marcin Robak 28k, Piotr Celeban 50, Arkadiusz Piech 71.

Cracovia: Wilk - Fink, Helik, Datković, Pestka (77' Siplak) - Zenjov (57' Strózik), Dimun, Covilo, Hernandez (73' Brock-Madsen), Rakels - Piątek.

Śląsk: Słowik - Dankowski (56' Lewandowski), Celeban, Tarasovs, Cholewiak - Kosecki, Augusto, Pałaszewski (56' Srnić), Chrapek (69' Piech), Pich - Robak.

REKLAMA
Reklama