Muzyczne Archiwum RWK: Gram Parsons „Grievous Angel”

Michał Kwiatkowski | Utworzono: 2018-06-08 13:00 | Zmodyfikowano: 2018-06-08 13:00
A|A|A

„(...) Gram nauczył mnie muzyki country. Tradycji Merle'a Haggarda i Bucka Owensa, piosenek klasy robotniczej imigrantów z farm i szybów naftowych w Kalifornii. Te inspiracje słychać w muzyce Stonesów (...)”
                                                                                                                               Keith Richards


Gram Parsons na przełomie lat 1960 i 1970 brał udział w nagraniu 5 płyt. Czy to z The Byrds czy z The Flying Burrito Brothers, każda z nich okazała się być ważną, skutecznie odkłamując pozorną kiczowatość country na rzecz wtedy nowego, do dziś inspirującego połączenia rock'n'rolla, folku i wspomnianego wyżej gatunku.


Muzyczne Archiwum Radia Wrocław Kultura, w każdy piątek od 20.00 do 21.00


Nurt Americany zawdzięcza więc Parsonsowi bardzo dużo. Podobnie jak Keith Richards czy Emmylou Harris. Z pierwszym łączyła Parsonsa silna przyjaźń, miłość do muzyki i nierzadkie narkotykowe odloty. Gdyby nie Parsons kto wie jak brzmiało i czy kiedykolwiek powstałoby „Wild Horses” czy „Sweet Virginia”?


Z kolei Emmylou Harris, która miała stać się katalizatorem ostatnich poczynań artystycznych Parsonsa, to właśnie jemu zawdzięcza odkrycie swojej osoby.


Wydany pośmiertnie „Grievous Angel” jest nie tyle testamentem Grama Parsonsa co skończonym zapisem jego muzycznej wizji: country zmieszanego z rock'n'rollem i lekką domieszką Elvisa Presleya. Jak sam zresztą powiedział: „(...) Mam wrażenie, że nie ma podziału na „rodzaje muzyki”. Dla mnie są tylko dwa typy dźwięków – te dobre i te złe.”

Zapraszam na godzinne spotkanie z tymi dobrymi.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama