Blogoskop Radia Wrocław: LiveChat - wrocławska firma o globalnym zasięgu

Dariusz Wieczorkowski, dwie | Utworzono: 2018-07-10 20:05 | Zmodyfikowano: 2018-07-10 22:33
A|A|A

(fot. Radio Wrocław)

LiveChat to firma, która powstała we Wrocławiu. Po kilkunastu latach działalności ma już prawie 25 tys. klientów na całym świecie, w tym globalnych gigantów. - LiveChat to firma produktowa, internetowa. Będąc we Wrocławiu, pracując w naszym biurze, dostarczamy nasz internetowy produkt globalnie dla różnych firm, które mają potrzebę kontaktu ze swoimi klientami – wyjaśniał w audycji Bartosz Olchówka. Jak tłumaczył, tym produktem jest komunikacja tekstowa, czyli mówiąc najprościej - chat na stronie internetowej. - Kiedy wchodzimy na stronę internetową firmy i w dolnym rogu pojawia się okienko do rozmowy z konsultantem firmy, to w wielu przypadkach to my jesteśmy dostawcą tej usługi – podkreślił gość Radia Wrocław i dodał, że wśród klientów są firmy z bardzo różnych branż o różnej wielkości, w tym irlandzkie linie lotnicze Ryanair.

Bez tradycyjnej umowy

Jak wrocławska firma pozyskuje klientów? Piotr Bednarek wyjaśniał w „Blogoskopie”, że proces pozyskiwania klientów jest w znacznej mierze zautomatyzowany. – Istniejemy na rynku od 2002 roku. Przez te lata działalności udało nam się zbudować bardzo dużą skalę odwiedzalności naszej strony internetowej i każdy z potencjalnych klientów zawsze na tę stronę wchodzi – mówił Bednarek. - Nie trzeba z nami rozmawiać, żeby zostać naszym klientem – zaznaczył i dodał, że LiveChat ma wielu klientów, którzy podczas całego okresu korzystania z narzędzia ani razu nie musieli kontaktować się z firmą. - Proces wygląda tak, że klient wchodzi na naszą stronę, zakłada triala (rodzaj licencji na programy komputerowe – red.) naszego produktu i już od pierwszego dnia może go zainstalować u siebie na stronie i rozmawiając ze swoimi klientami potwierdza wartość tego produktu, który oferujemy – przekonywał.

Bednarek dodał, że firma nie podpisuje z klientami klasycznych, papierowych umów. - Klient akceptuje warunki, które mamy na stronie. Nie jest zobowiązany, żeby odnawiać swoją licencję co miesiąc. Klient subskrybuje nasz produkt, wpina do naszego systemu kartę i co miesiąc pobieramy pieniądze, do momentu, aż klient powie "pas" – wyjaśniał gość programu.

Zmiana modelu biznesu

Goście „Blogoskopu” przyznali w audycji, że LiveChat osiągnął globalny sukces między innymi dlatego, że w momencie kryzysu finansowego, który dotknął firmę, zmieniony został model działania i prowadzenia biznesu. - Do 2009 roku pracowaliśmy w zupełnie innym modelu, niż obecnie. Wtedy sprzedaż naszego produktu wygląda tak, że w firmie byli potrzebni sprzedawcy, którzy jeździli do polskich klientów, na przykład dużych banków i oferowali ten produkt próbując umówić się na jakiś kontrakt i firma bardzo bazowała na pojedynczych, dużych klientach – wyjaśniał Olchówka. - Teraz pracujemy w trybie SaaS - software as a service - czyli w modelu subskrypcyjnym udostępniamy nasz produkt za niewielką opłatą i nasz klient co miesiąc może zdecydować, czy chce korzystać dalej z narzędzia – dodał.

Rozwój i automatyzacja

Piotr Bednarek dodał, że na początku działalności firma była połączona kapitałowo ze znanym i popularnym na początku lat 2000 komunikatorem Gadu-Gadu. - To był produkt, który oferowaliśmy w inny sposób. Mieliśmy bardzo trudny moment, kiedy brakowało nam pieniędzy na działalność i musieliśmy coś zmienić. Wpadliśmy na pomysł sprzedaży takiego gotowca, przestawienia się na model SaaS, w którym jesteśmy do dzisiaj - mówił. - Ten biznes ciągle ewoluuje, popchnęliśmy go na tyle daleko, że nawet zaczynamy się rozglądać po rynku i szukać miejsca, gdzie możemy pomóc innym firmom, na przykład startupom - zaznaczył.

Zdaniem gości „Blogoskopu”, rynek, na którym się znajdują, bardzo dynamicznie się rozwija. - Szybciej przybywa na świecie firm, które mogą być potencjalnymi klientami, niż naszej konkurencji. Jedyną naszą bolączką jest dystrybucja, czyli dotarcie do tych klientów i przekonanie ich, że nasz produkt rozwiąże ich problemy – przyznał Olchówka. W jego ocenie, kolejne lata przyniosą coraz większą automatyzację, która będzie miała wpływ także na komunikatory internetowe, takie jak LiveChat.

REKLAMA
Dźwięki

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama