Rozmowa Dnia: Polacy mają nowy plan na zdobycie K2 [POSŁUCHAJ]

Przemek Gałecki, mk | Utworzono: 2018-09-07 07:50 | Zmodyfikowano: 2018-09-07 07:51
A|A|A

fot. R.Fronia/polskihimalaizmzimowy.com

Chodzi o podział zespołu na dwie ekipy. Pierwsza leci na niezdobyty nigdy zimą ośmiotysięcznik zdecydowanie wcześniej. Tam zakłada bazę, pierwsze obozy i przygotowuje liny poręczowe:

Wyprawa planowana jest na przełom 2019 i 2010 roku, ale już rozpoczęły się przygotowania. Właśnie wyruszyła polska wyprawa na Manaslu - ósmy pod względem wysokości szczyt Ziemi (8156 m). Przed K2 odbędą się w sumie trzy testowe wejścia, które wyłonią ekipę, która postara się zdobyć zimą ten szczyt.

Posłuchaj całej rozmowy:

Czytaj też:

Szef programu Polski Himalaizm Zimowy 2016-2020 Piotr Tomala uważa, że kadra musi być bardzo szeroka, aby można było wybrać najlepszych. 46-letni lublinianin zwrócił uwagę, że hasło "K2 dla Polaków" to szczyt piramidy, którą najpierw trzeba "zbudować" z kilku elementów - wypraw przygotowawczych.

- Projekt musi być podzielony na etapy: pierwszy już zaczynamy, to Manaslu, drugi - w styczniu Kaukaz, ale chyba będzie to bardziej któryś z siedmiotysięczników w Pamirze, trzeci - na wiosnę, kierunek do ustalenia, i czwarty - cel zasadniczy, czyli K2. Każdy kandydat musi wcześniej sprawdzić - poza sferą psychiki - jak reaguje jego organizm na wysokości ośmiu tysięcy metrów, także i w okresie zimowym, kiedy to warunki są ekstremalnie trudne - powiedział PAP lublinianin.

Zarówno on, jak i mieszkający w Jeleniej Górze 47-letni Fronia zgodnie zaznaczyli, że celem wyprawy na leżący w północnej części Nepalu Manaslu nie jest zdobycie szczytu, ale jak się komuś uda, to... "będzie super".

Do Katmandu wylecieli: oprócz Froni (Sudecki Klub Wysokogórski), Grzegorz Bielejec (KW Katowice/KW Lubin), Damian Bielecki (KW Katowice/Sakwa Kraków), Piotr Głowacki "Faraon" (KW Katowice), Paweł Kopeć (KW Kielce), Marcin Lange (KW Katowice), Paweł Michalski (Łódzki KW) oraz Krzysztof Stasiak (KW Lubin). Planowane dojście do bazy pod Manaslu - w połowie miesiąca.

- Ten zespół jest mieszanką bardzo doświadczonych alpinistów, jak chociażby Paweł Michalski - zdobywca czterech ośmiotysięczników, oraz tych, którzy na drogę wspinania wysokogórskiego dopiero zaczynają wchodzić. Jak w każdej dyscyplinie sportu, kadra musi być bardzo szeroka, aby potem, po spełnieniu określonych kryteriów, można było ją zawęzić i ostatecznie powołać reprezentację złożoną z najlepszych alpinistów - powiedział Tomala.

Element Serwisów Informacyjnych PAP
REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~JP2
2018-09-13 20:11:06
z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Ocena: 0
No super, tylko kogo obchodzą zabawy trefinisiów? Komuś czegoś przybędzie jak ktoś inny wlezie na K2? Poprawi się powietrze we Wrocławiu? Wzrośnie średnia płaca w PL? Po co z tego robicie wydarzenie?
~dziecko we mgle
2018-09-07 08:29:28
z adresu IP: (217.99.xxx.xxx)
Ocena: 0
Czy rodziny są przygotowane że mogą zostać same na świecie?Wspinaczki tylko kawalerów?A co z rodzicami?
Reklama