Demonstracja w paszczy lwa

Leszek Mordarski | Utworzono: 2018-10-23 00:05
A|A|A

Na ulicach stolicy Wielkopolski zginęło około 70 ludzi. Falę protestów przeciwko komunistycznym władzom, wywołali sami komuniści. Zaczął ją w lutym 1956 roku na XX zjeździe radzieckiej partii komunistycznej w Moskwie, szef KPZR Nikita Chruszczow. Jego tajny referat na temat zbrodni stalinowskich, wyciekł na zewnątrz. Atmosfera protestów ogarnęła m.in. Polskę. Jej konsekwencją były wydarzenia poznańskie.

Rozpoczęty pod koniec września proces ich uczestników obserwowała cała Polska, zewsząd płynęły wezwania do jawności życia politycznego i gospodarczego. Nastroje w kraju miało omówić rozpoczynające się 19 października VIII plenum KC Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, na które niespodziewanie przybył Chruszczow, a pod Warszawę m.in. z Dolnego Śląska podciągnięto radzieckie wojska. Przywódca ZSRR-u dzień później opuścił Polskę, ale sytuacja wciąż była niejasna.

23 października 1956 roku w Legnicy, mieście gdzie stacjonowało dowództwa Armii Radzieckiej, czyli w paszczy lwa, odbyły się największe na Dolnym Śląsku uliczne demonstracje przeciwko obecności Rosjan w Polsce. Nastroje w całym kraju uspokoiło wygłoszone dzień później przemówienie Władysława Gomułki. I sekretarz KC PZPR mówił półmilionowemu tłumowi, zebranemu na placu Defilad w Warszawie, o nieprawościach i bolesnych rozczarowaniach minionego okresu, ale i wzywał: "Dość wiecowania!, dość manifestacji!".

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama