Kolejny spór o eksmisję na wrocławskich Stabłowicach

Piotr Kaszuwara | Utworzono: 2018-10-30 11:35 | Zmodyfikowano: 2018-10-30 11:45
A|A|A

fot. archiwum radiowroclaw.pl

60-letnia lokatorka zostanie dziś najprawdopodobniej przeniesiona wraz ze swoimi rzeczami do lokalu tymczasowego. Został on jej zaoferowany na okres całej zimy, ale do wiosny musi znaleźć inny dach nad głową.

Choć decyzja sądu nie pozostawia w tej sprawie wątpliwości, to zdaniem aktywistów z Akcji Lokatorskiej, dzisiejsze postępowanie egzekucyjne nie jest zgodne z prawem, bo pani Irena nie została o nim powiadomiona powtórnie - mówi Paweł Chodorek z Partii Razem, która wspiera dłużniczkę od kilku miesięcy. - Komornik ma obowiązek poinformować o eksmisji po to, by osoba eksmitowana w dogodnym dla siebie terminie wyprowadziła się z mieszkania. W tym przypadku nie zrobił tego - dodaje Paweł Chodorek z Partii Razem, która wspiera dłużniczkę od kilku miesięcy:

- Pani Irena nie była w stanie przygotować się do eksmisji - dodaje Ewa Małkiewicz:

W mieszkaniu pojawili się też prawnicy i komornik Tomasz Kinastowski, który tłumaczy, że zapadła sądowa, prawomocna decyzja o eksmisji i wszystko przebiega zgodnie z zasadami:

- Właściciele mieszkania walczą o tę eksmisję od kilku lat. Pani Irena będzie się łapała każdej możliwości, by przedłużyć postępowanie. Takie przeciąganie spraw jest domeną dłużników  - mówi pełnomocniczka właścicieli Renata Urbańska:

Dług lokatorki w ciągu kilku lat urósł do 28 tysięcy złotych. Decyzja o jej eksmisji zapadła dwa tygodnie temu. 

Za dwa dni, zgodnie z prawem, nie będzie można nikogo wyrzucić z domu, ani przenieść do lokalu zastępczego.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Ewa
2018-10-31 22:21:30
z adresu IP: (94.231.xxx.xxx)
Ocena: -1
Dodam jeszcze że mieszkanie zostało zlicytowane już lata temu, więc wszyscy dłużnicy powinni zostać spłaceni. Jeżeli nie, to pytanie co komornik zrobił z tymi pieniędzmi?
~Ewa
2018-10-31 22:18:11
z adresu IP: (94.231.xxx.xxx)
Ocena: -1
Osoba, która kupiła mieszkanie ma kilka jeśli nie kilkanaście innych mieszkań i nigdy nie zamieszka w tym lokalu tylko sprzeda je z zyskiem, a pani Irena nie ma się gdzie podziać. To nie jest telewizor czy auto. Mieszkanie to nie towar! Prawo własności nie usprawiedliwia poniżającego traktowania. Jeśli ktoś splajtował i stracił wszystko to nie powód żeby go wyrzucać. Ludzie są ważniejsi niż pieniądze.
~???
2018-10-31 18:58:56
z adresu IP: (213.5.xxx.xxx)
Ocena: 1
Czegoś nie ogarniam; To dzisiaj bronimy dłużników krzycząc "to bezprawie!!" ? A ja się pytam - gdzie pani dłużniczka była gdy ktoś musiał pokryć 28 tys. kosztów związanych z bieżącymi kosztami utrzymania nieruchomości wspólnej etc. Sąsiedzi też pewnie szczęśliwy i ochoczo bronią sąsiadki, za którą zapłacili z własnej kieszeni 28 tys. + koszty sądowe i postępowania, których nigdy zapewne nie odzyskają?
~Mario1967
2018-10-30 13:08:00
z adresu IP: (86.94.xxx.xxx)
Ocena: -2
Mam poważne pytanie. Czy p. pełnomocniczka właścicieli Renata Urbańska właścicielka firmy Odra Investment która kupuje lokale z licytacji komorniczych ten lokal ròwnież nabyła ? Ile razy jeszcze.... i nikt z tym nic nie zrobi.
Reklama