Porażka w Belek. Wrocławianie gorsi od mistrza Chorwacji

Piotr Pietraszek | Utworzono: 2019-01-23 18:45
A|A|A

fot. slaskwroclaw.pl

Wrocławianie sprawdzian z aktualnym mistrzem i liderem chorwackiej ekstraklasy rozpoczęli m.in. z Krzysztofem Mączyńskim w wyjściowej jedenastce. Inny z pozyskanych zimą zawodników - Zambijczyk Lubambo Musonda na boisku pojawił się w drugiej połowie.

Rozgrywane w deszczowej aurze spotkanie w pierwszej połowie było dość wyrównane. Więcej pracy między słupkami miał jednak bramkarz Śląska Jakub Słowik. Tuż przed przerwą wrocławianie stracili Augusto. Portugalczyk opuścił plac gry z urazem, a w jego miejsce trener Vitezslav Lavicka desygnował Mateusza Cholewiaka.

Drugą część lepiej rozpoczęło Dinamo. Zespół prowadzony przez byłego trenera Lecha Poznań - Nenada Bjelicę w 54. minucie objął prowadzenie. Słowika strzałem z dystansu pokonał były gracz Kolejorza - Mario Situm.

Stracona bramka ożywiła poczynania Śląska. Najlepszych sytuacji do wyrównania nie wykorzystali jednak Robert Pich i Piotr Celeban. Chorwaci wynik spotkania ustalili po dośrodkowaniu z z rzutu wolnego. W 72. minucie piłkę do bramki wepchnął z bliska Bartol Franjić.

Był to pierwszy z trzech sparingów WKS podczas tureckiego zgrupowania. W kolejnym meczu kontrolnym piłkarze Śląska w sobotę (26.02) zagrają w Belek z koreańskim zespołem FC Pohang Steelers.

Śląsk Wrocław - Dinamo Zagrzeb 0:2 (0:0)
Bramki: Mario Situm 54, Bartol Franjić 72.

Śląsk Wrocław: Jakub Słowik - Piotr Celeban (74 Kamil Dankowski), Mariusz Pawelec, Wojciech Golla, Augusto (45 Mateusz Cholewiak) - Farshad Ahmadzadeh (46 Lubambo Musonda), Igors Tarasovs (70 Jakub Łabojko), Krzysztof Mączyński (70 Mateusz Radecki), Michał Chrapek (70 Damian Gąska), Robert Pich (70 Farshad Ahmadzadeh) - Marcin Robak (46 Arkadiusz Piech).

Dinamo Zagrzeb: Dominik Livaković - Mario Situm, Kevin Theophile, Dino Perić, Petar Stojanović (66 Alexandru Matel), Arijan Ademi, Lovro Majer (66 Amir Rrahmani), Mario Cuze (59 Roko Baturina), Antonio Marin (66 Bartol Franjić), Nikola Moro, Komnen Andrić.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama