Czy we Wrocławiu powstanie dostępna dla wszystkich przystań żeglarska?

RW | Utworzono: 2019-01-30 14:32 | Zmodyfikowano: 2019-01-30 14:33
A|A|A

propozycja projektu; źródło: mat. prasowe

Na Facebooku pokazali propozycję projektu wykonaną przez Biuro Rozwoju Wrocławia. Co sądzicie o takim pomyśle? 

Aktywiści obawiają się, że miasto będzie chciało oddać teren w prywatne ręce. Sprawą interesuje się zresztą - jak dowiedzieliśmy się nieoficjanie w Urzedzie Miejskim - jeden z dużych miejskich deweloperów, który sąduje magistrat w sprawie sprzedaży terenu. Chciałby w tym atrakcyjnym miejscu zbudować hotel i być może apartamentowce, całość ogrodzić i umożliwić dostęp do Odry wyłącznie właścicielom lokali położonych na terenie dawnego portu węglowego. Aktywiści tłumaczą, że podobnie wydarzyło się na przykład w bezpośrednim sąsiedztwie Uniwersytetu Wrocławskiego. Tu owszem powstała marina, ale jest pod prywatnym a nie miejskim zarządem. Dlatego naciskają na Biuro Rozwoju Wrocławia, by drugi raz nie popełniło tego błędu i teren w centrum Wrocławia w bezpośrednim sąsiedztwie placu Społecznego zostawiło w swojej gestii, tworząc na przykład miejską publiczną przystań.

Jak udało nam się ustalić, na razie Biuro Rozwoju Wrocławia prowadzi konsultacje i rozmawia oficjalnie z aktywistami z Forum Rzecznego. Choć trwają rzekomo także rozmowy sądujące prywatnych inwestorów, czy terenu nie zechcą kupić i jaka cena mogłaby zostać za takie atrakcyjne miejscie uzyskana.

Już raz, w ostatniej chwili na sesji miejskiej zablokowano taki pomysł. Wtedy rzutem na taśmę rajcowie miejscy mieli decydować o oddaniu terenu do sprzedaży prywatnemu inwestorowi. To uniemożliwiłoby zbudowanie publicznej miejskiej przystani.

ZOBACZ KONIECZNIE: Budowa mariny w centrum Wrocławia dalej możliwa

Na jej terenie miałaby być pomosty do przybijania motorówkami, jachtami, kajakami a nawet pływającymi domami. Byłaby też stacja benzynowa - take są choćby na Mazurach czy w portach morskich. We Wrocławiu nie ma możliwości zatankowania silników statków i motorówek bezpośrednio na wodzie. Aktywiści chcieliby, by był tam także klub żeglarski, tawerna, miejsce postojowe dla rowerów a nawet niewielkie pole namiotowe. Wszystko w otoczeniu drzew a nie prywatnych budynków.

Jak mówią nam przedstawiciele uczniowskich i studenckich klubów żeglarskich, wypożyczalni kajaków, przedsiębiorcy, których działalność jest związaną z Odrą - będą patrzyć urbanistom miejskim na ręce i domagać się od nich, by ten ważny teren w centrum Wrocławia pozostał dostępny dla wszystkich. By mogły zarówno w porcie węglowym jak i wzdłóż nabrzeża Oławki powstać pomosty, do których można by przybijać kajakami, żaglówkami czy motorówkami. By Odra w tym rejonie miasta żyła a nie zamieniła się w zamknięty teren pod zarządem jednego z bogatych wrocławskich deweloperów.

Wrocławskie Forum Rzeczne to działające od 2015 roku zrzeszenie przedsiębiorców, instytucji pozarządowych i osób prywatnych. W deklaracji programowej napisali m.in.: "Będziemy wspierać realizację interesów podmiotów związanych z naszym środowiskiem, jednak nadrzędną wartością jest dla nas inkluzywność projektów rzecznych. Rzeki i nabrzeża, zgodnie z prawem wodnym, są własnością nas wszystkich i w interesie społeczeństwa obywatelskiego jest pozostawienie, jak największych obszarów powszechnie dostępnymi, przystosowanymi do potrzeb osób niepełnosprawnych, seniorów oraz dzieci. Mamy nadzieję, że we współpracy ze wszystkimi interesariuszami, uda nam się powrócić do, godnych naśladowania, tradycji zagospodarowania wrocławskich rzek".

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Kapitan
2019-02-07 07:27:47
z adresu IP: (78.10.xxx.xxx)
Ocena: 0
Mam nadzieję, że Radio Wrocław tylko przedrukowało ten tekst, bo "sąduje" zamiast "sonduje" (od sondażu) i "wzdłóż" to obciach w mieście Miodka.
~zibimaks
2019-01-31 09:00:39
z adresu IP: (85.222.xxx.xxx)
Ocena: 3
No nareszcie ktoś o upiększenie tego zakątka Wrocławia się upomniał ! Brawo, brawo, brawo!
~solo
2019-01-30 19:20:12
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: 1
strona niemiecka sama zabiega o to, by odcinek Dolnej Odry, położony bardziej na północ, został wpisany do sieci TEN-T. Polska chce, by TEN-T sięgał dalej na południe. Według ministra Gróbarczyka realny termin ukończenia modernizacji Odrzańskiej Drogi Wodnej to rok 2030. – Odra to aorta, serce i płuca portu – mówił Dariusz Słaboszewski, prezes Zarządu Morskich Portów Szczecin i Świnoujście. Na razie w Polsce drogą wodną transportuje się około 1 proc. ładunków. W krajach Beneluxu to ponad 50 procent, w Czechach i Niemczech po kilkanaście procent.
~solo
2019-01-30 19:18:00
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: 1
O planach odtworzenia Odrzańskiej Drogi Wodnej mowa była na konferencji zorganizowanej w Akademii Morskiej. Zaaranżowało ją Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, które ma koncepcję zbudowania, czy też w pewnym sensie odtworzenia, żeglugowych szlaków transportowych. Najważniejszym z nich jest Odra. Z zapowiedzi ministra Gróbarczyka wynika, że rejs z Kędzierzyna-Koźla do Szczecina i Polic będzie już pod koniec 2019 roku bardziej przewidywalny i prostszy. To za sprawą uruchomienia stopnia wodnego w Malczycach (województwo dolnośląskie). Wrocław żąda dostępu do morza i chce budowy mariny we Wrocławiu oraz komunikacji rzecznej po Odrze między miastami dla turystów
~Wrocław
2019-01-30 17:13:57
z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Ocena: 4
Wrocław powinien stać wodą (transport towarowy i osobowy, także mariny). W średniowieczu był mocny i ogólnie został założony tam gdzie został, bo było dużo wody rzecznej i wysp. Powiem więcej, trzebaby stworzyć parę dodatkowych koryt i mostów, kładek rzecz jasna. Choćby Ostrów Tumski na powrót powinien być wyspą. Ale co tam. W tym mieście nie przejmują się tak podstawową rzeczą jak komunikacja, więc kto by się zajmował duszą miasta...Tutaj dusza to znaczy niemieckość i to całe nieszczęście Wrocławia i jego dzisiejszych mieszkanców.
~Marina
2019-01-30 15:45:53
z adresu IP: (194.181.xxx.xxx)
Ocena: 0
Co to jest "marina" ? Proszę o wyjaśnienie.Jestem z małego miasta, mam na imię Marina.
~Ekologia
2019-01-30 15:04:08
z adresu IP: (217.97.xxx.xxx)
Ocena: 3
Przecież tam był port i kupowało sie piasek. A teraz zamiast barki do centrum, jeżdżą ciężarówki i robią korki?
~tak jest
2019-01-30 14:52:25
z adresu IP: (78.9.xxx.xxx)
Ocena: 3
Swietny pomysł, w Niemczech wiele takich marin w starych portach widziałem a u nas nie ma gdzie trzymac łodzi.
Reklama