Prezydent Wrocławia przygarnia kota porzuconego na dworcu

el | Utworzono: 2019-02-02 08:04 | Zmodyfikowano: 2019-02-02 08:20
A|A|A

Fot: K. Balawejder

- Czteroosobowa rodzina (dwoje dorosłych z dziewczynką i chłopcem) nie mogła zabrać kota na pokład autobusu. Kuweta z kotem (zadbanym i pięknym:) została porzucona pomiędzy piętrami. Dzięki szybkiej reakcji ochrony i naszego kasjera, Pana Józefa, zwierzakowi nic się nie stało - poinformował na Facebooku Krzysztof Balawejder, prezes PKS Polbus. Zdarzenie nagrały kamery monitoringu.

Kotem zajął się dział księgowości dworca PKS, a potem został przebadany przez weterynarza. Sprawa wywołała ogromne poruszenie wśród internautów. Poruszyła także prezydenta Wrocławia. - Ten mały przyjaciel od poniedziałku zagości w moim gabinecie. Dlatego wspólnie wybierzmy dla niego odpowiednie imię. W komentarzu napiszcie proszę imię, które uważacie za najlepsze: Wrocek, Ołtaszyn, Borek. Głosujemy do końca niedzieli!- napisał na FB Jacek Sutryk.

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Agnieszka
2019-05-24 19:23:42
z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
Ocena: 0
Mam kotka Borysa do tego pasuje rownież Borys,w życiu bym nie zostawila zeierzaka,szkoda dzieci i kotek też przechodzi wielki stres
~EdW
2019-02-03 22:48:09
z adresu IP: (178.43.xxx.xxx)
Ocena: 0
Każdy przyzna że zwierzak uroczy i raczej grzeczny. Obsługę autobusu obowiązuje regulamin, ale bez dodatkowych wyjaśnień nie zrozumiem, jak można być aż tak sztywnym w jego stosowaniu, żeby nie znaleźć dobrego rozwiązania. Bo dalej zaczyna się samo zło: jak ta rodzinka wytłumaczy dzieciom to co się stało? Co te dzieci zrobią później ze starymi i chorymi rodzicami? Wreszcie, co zrobić, gdy dotychczasowi posiadacze wpadną na pomysł aby po wycieczce zażądać zwrotu kota? Jeszcze będą się chwalić, że sam Prezydent Wrocławia się ich kotkiem opiekował. Co to za linia i jaka trasa?
~EdW
2019-02-03 22:25:09
z adresu IP: (178.43.xxx.xxx)
Ocena: 0
"Borys". To pseudonim Rafała Dutkiewicza z czasów opozycji. :-)
~Alibaba
2019-02-02 22:33:29
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 3
Kot może się nazywać: Jacek? chyba nie, bo jak będą wrzeszczeć za nim na korytarzach? no to może SUTER, podpieprzony komuś na dworcu?
~Wrocławianka
2019-02-02 19:09:28
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 6
Sympatyczny gest. Kot mógł wylądować w schronisku.
~Grzegorz
2019-02-02 18:40:46
z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Ocena: 0
To naprawdę jest wiadomość zasługująca na pubklikację na stronie publicznego radia? Cyrk.
~Andrzej
2019-02-02 16:21:18
z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Ocena: 9
To jest właśnie polski przewoźnik PKS postkomunistycznych twór żałosne kot był odpowiednio zabezpieczony ja by się w tej sprawie odwołał ale będzie trudno Wrocławiem rządzą lewacy
~Filantrop
2019-02-02 16:01:27
z adresu IP: (37.249.xxx.xxx)
Ocena: 4
Za Nasze i Wasze
~pytanie
2019-02-02 15:37:29
z adresu IP: (77.111.xxx.xxx)
Ocena: 7
A może by tak zająć się standartami przewożenia zwierzat w pojazdach zamiast działań pod publiczkę?
~wielbiciel
2019-02-02 14:03:39
z adresu IP: (83.22.xxx.xxx)
Ocena: 11
Główna i najważniejsza wiadomość dla Wrocławian. Obciach
~Anna
2019-02-02 14:03:34
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 0
Dla przewoźnika duży minus- myślał, że kot i tak sam trafi do celu. Rodzina miała za mało czasu aby kota zostawić w bezpiecznym miejscu. Rozumiem ich dramat i ogromną rozpacz, może przyjadą i będą go szukać??? Na pewno, bo KOT TEŻ CZŁOWIEK I SIĘ PRZYWIĄZUJE DO OPIEKUNA - panie prezydencie ta rodzina na pewno się po niego zgłosi, proszę się nim opiekować jak swoim ale nie przywiązywać. TO PIĘKNY, RASOWY BRYTYJCZYK, takich słodkich kociaków się nie porzuca, nie porzuca.
~Ewa
2019-02-02 13:57:09
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 3
jak dla mnie to Pekaesik albo Wrocek- piękny i z ładnym zakończeniem. Będzie miał dobre życie i dużo smakołyków
~stasiek
2019-02-02 11:31:13
z adresu IP: (159.205.xxx.xxx)
Ocena: 1
Brawa dla Pana Prezydenta Wroclawia ! Kot swoja droga piekny na moje oko chyba Brytyjski.
~WWW
2019-02-02 10:22:20
z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Ocena: 7
A bez fleszy i kamer, po cichu się nie dało? Od razu adopcja na pierwsze strony? No to w takim razie gratuluję Panu Prezydnetu
~RENA
2019-02-02 09:50:38
z adresu IP: (185.249.xxx.xxx)
Ocena: 3
BO PRZEWOZNICY TO ŚWINIE bilet napewno był zakupiony kuweta była bwięc o co chodziło tak naprawdę często podróżuje z pieskiem więc wiem co oni robią trzeba dać dwie dychy więcej inaczej nie pojedziesz choćby na pogrzeb własnego dziecka sama to doświadczyłam 3 lata temu bilet paszport hip aktualne szczepienie rejstracja w międzynarodowej bazie itd.... dla kierowcy nadal było za mało dopiero jak nie wytrzymałam i narobiłam rabanu z grożbą wezwania policji i żądaniem kierownika ruchu sprawa przybrała inny obrót ,tak czy inaczej udało mi się kuzyna poprośić o pomoc który też jechał na pogrzeb pokonał dodatkowo 80 km żeby mnie zabrać z przeklętego dworca we Wrocławiu niech temu chamowi moja krzywda wyjdzie bokiem
~KOTKA
2019-02-02 09:39:23
z adresu IP: (46.134.xxx.xxx)
Ocena: 5
ja go też mogę wziąć!!!!!!!!!!!!!
~////
2019-02-02 09:27:59
z adresu IP: (88.156.xxx.xxx)
Ocena: 2
Do babci, u której mieszka?
~przyjacielzwierzat
2019-02-02 09:11:12
z adresu IP: (89.35.xxx.xxx)
Ocena: 0
Tylko czekać na pierwszego trola który zarzuci, że kot będzie finansowany z pieniędzy podatników...
~kotecek
2019-02-02 09:07:54
z adresu IP: (178.157.xxx.xxx)
Ocena: 5
Czesc i Chwala dla prezydenta Wroclawia !!!!! Jednoczesnie ten kierowca busa, to podly czlowiek. Ale rodzinka ktora zostawia swojego kota na dworcu, to dno moralne. Jesli sie ma zwierze w domu, to alboe trzeba zasiegnac informacji czy mozna zabrac w podroz autobusem albo ktos musi zostac w domu (trudno).
Reklama