Wyzywał i szarpał pasażerkę tramwaju. Motorniczy nie zareagował

Marcin Obłoza, BT | Utworzono: 2019-02-05 07:30 | Zmodyfikowano: 2019-02-05 07:35
A|A|A

fot. archiwum.radiowroclaw.pl

Na agresywne zachowanie współpasażera zareagowała pani Dagmara, zgłaszając problem motorniczemu jeszcze przed rozpoczęciem kursu. Ten nie zareagował – tłumaczył, że siedząc w kabinie, nie zauważył aktów przemocy:

– To niemożliwe, żeby motorniczy nie widział tej sytuacji – zaznacza pasażerka:

Motorniczy miał podstawy, by wyrzucić agresywnego pasażera z pojazdu, a nawet, by poinformować centralę ruchu. Zamiast tego udał, że niczego nie widział. - Potępiamy to zachowanie - mówi Aleksander Łoś z wrocławskiego MPK:

Pani Dagmara zgłosiła agresywnego pasażera na policję, ale nie ma dowodów w postaci nagrań. W tramwaju nie było bowiem monitoringu. Aleksander Łoś podkreśla, że w tej sytuacji zabrakło również zwykłych, ludzkich odruchów:

Przedstawiciele MPK zaznaczają, że wobec motorniczego zostaną wyciągnięte konsekwencje.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Paw
2019-09-08 07:58:25
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: 0
Motorniczy miał wyrzucić tego gościa co się awanturował . A jak według pasażerki miał to zrobić . Bić się z nim ? Może to samo co każdy wyprosić a jak nie pomoże to wezwać policję czy straż miejska. A gdyby motorniczym była by kobieta ? To pasażerka też kazała by jej wyrzucić agresywnego pasażera ? Czy wobec kobiety motorniczej też wyciągnięto by konsekwencje że nie wyrzuciła agresywnego mężczyzny z tramwaju ?
~frost
2019-02-05 22:45:49
z adresu IP: (95.40.xxx.xxx)
Ocena: -1
Coś mi się te relacje tej pani nie kleją, raz czytam, że była uderzona, raz że pchnięta, raz że w tramwaju, raz że była poza tramwajem, raz że nikt nie reagował, raz że jakiś pasażer zareagował, hmm. Lepiej daruje sobie wystawianie komukolwiek ocen w zdarzeniu, z którego nie ma nic poza relacją jednej osoby.
~jechac czy stac?
2019-02-05 18:53:50
z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Ocena: 5
Jeśli motorniczy lub kierowca autobusu miałby reagować na wszystkie scysje między pasażerami, to po primo musiałby mieć dodatek ochroniarki i pro społeczno-lewacki. Ja rozumiem, że niektórzy mogą się oburzać, ale jakby motorniczowie codziennie byli w tej kwestii maczami prospoleczno-policyjnymi, to 4/5 tramwajów by nie wyjechała na trasę. To, że akurat ten przypadek dostał się do mediów, to właśnie przypadek.
~...
2019-02-05 18:47:57
z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Ocena: 6
Motorniczy nie ma prawa ruszyć nikogo fizycznie. Czyli dotknąć. Może jedynie poprosić o opuszczenie pojazdu. Jeśli jegomość nie opuści, to może jedynie zatrzymać pojazd i czekać na Policję. Ale wtedy MPK tez pewnie by się to nie podobało. Prawdopodobnie sprawa dostała się przypadkiem do mediów i Bogu ducha winny człowiek poniesie konsekwencje. Wiadomo. Zarząd musi być czysty i działać pod media. Żenua.
~Karola
2019-02-05 13:51:00
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 1
HMMM o motorniczych można pisać dłuuuugo co niektórzy nie powinni pracować wśród ludzi ...dzis godz 6 45 przystanek autobusowy na Dworcu Głownym we Wro podjeżdża autobus lini 113(za chwile zmieni sie na 112)wysiadają ludzie ...wsiadam ja po czym Pan motorniczy karze mi wysiąść (jest -7) -(zdarzyłam powiedzieć ze jest niemiły) po czym zamyka wszystkie drzwi stoi z 10 min podjeżdża z 2 m i otwiera drzwi ...brak słow
~julahula
2019-02-05 13:31:40
z adresu IP: (31.0.xxx.xxx)
Ocena: 1
Oooool los z mpwik trafił do mpk. Na długo?
~pieszy pasażer bez wyboru
2019-02-05 12:00:22
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 17
Idzie wiosna, idzie lato. Znowu uaktywnią się smrodziarze którzy teraz koczują w noclegowniach. TO JEST WIELKI PROBLEM DLA PASAŻERÓW- brak reakcji, brak wyproszenia pana który siada na fotelu z zalanymi moczem portkami lub kilkugodzinną kupą. Motorniczy również nie reagują na ludzi od tygodni nie mający kontaktu z mydłem, zawszonych i w śmierdzących ubraniach. Czas z tym skończyć bo klimatyzacja nie poprawi nam samopoczucia gdy siądziemy na zasikanym fotelu. CZAS ZMIENIĆ TE nieżyciowe PRZEPISY MPK- zwłaszcza, że smrodziarze jeżdżą od pętli do pętli i bez biletów.
~////
2019-02-05 11:33:59
z adresu IP: (178.235.xxx.xxx)
Ocena: 7
Motorniczy nie jest ochroniarzem. Chyba, że MPK prowadzi szkolenia z samoobrony dla motorniczych, często w wieku 60+. Wszystkie tramwaje posiadają kamery i łączność z Centrum Zarządzania Kryzysowego Adamskiego. Adamski ma bezpośrednią łączność ze Strażą Miejską. Nic by się nie stało, jakby się oderwali od blokad na jakiś czas. Za bezpieczeństwo w mieście odpowiada Sutryk głaszczący nieswojego kota, który stoi na czele tego bałaganu, a nie jakiś poczciwy motorniczy.
~Wroclove
2019-02-05 09:25:54
z adresu IP: (46.134.xxx.xxx)
Ocena: 6
Totalna znieczulica. Panie i Panowie Motorniczowie! Nikt nie oczekuje że będziecie się szarpać z osiłkiem, chodzi o reakcję w postaci powiadomienia odpowiednich służb i tylko lub aż tyle!?
~Ale
2019-02-05 09:24:33
z adresu IP: (80.48.xxx.xxx)
Ocena: 1
Awantura w tramwaju między pasażerami i co i co?! Winny motorniczy bo przecież któż inny?! Motorniczy ma patrzeć na drogę ależ oczywiście ach ta lewacka mentalność posunięta do granic absurdu! Kobieto bądź dojrzała nie oczekuj reakcji tylko reaguj to nie przedszkole i jeśli byłaś/byłeś świadkiem awantury/przestępstwa w miejscu publicznym interweniuj osobiście z głoś sprawę od razu na policję. Był już taki kierowca autobusu mpk który zainterweniował bo jakaś grupa niszczyła autobus o drugiej w nocy. Kierowca skończył w szpitalu z poważnymi obrażeniami a chuligani nie zostali ukarani. Nikt nie ma obowiązku się narażać za niewychowanych pasażerów.
Reklama