Lekarz zostawił dwie chusty chirurgiczne w brzuchu pacjenta

Elżbieta Osowicz | Utworzono: 2019-03-06 18:50 | Zmodyfikowano: 2019-03-06 18:51
A|A|A

fot. Andrzej Owczarek

Prokuratura domaga się teraz dla lekarza 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata. Przed Sądem Rejonowym we Wrocławiu zakończył się proces chirurga z kliniki przy Borowskiej. Jego obrońca Andrzej Malicki w mowie końcowej wniósł o uniewinnienie:

Syn zmarłego 87 latka Grzegorz Nowak przyznaje, że zawinił nie tylko lekarz:

Do błędu doszło w 2012 roku. Dopiero po kilku miesiącach okazało się, że w brzuchu pacjenta zostały dwie chusty chirurgiczne o wymiarach 70x70 centymetrów. Chory przeszedł kilka reoperacji, ale zmarł. Wyrok w tej sprawie ma być ogłoszony 19 marca.

 

 

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Tomek7
2019-03-07 01:49:26
z adresu IP: (81.168.xxx.xxx)
Ocena: 1
70cmx70cm przeciez to jest kawal szmaty , tego nie da sie przeoczyc jak on to zaszyl pod skora az mi sie nie chce wierzyc. jest slepy?? odsuncie tego lekarza od pracy niech zacznie robic cos innego tylko nie leczyc ludzi bo jak zostawia takie duze kawalki to jestem ciekaw ile drobnicy pozaszywal ludziom po skora
Reklama