Rymy i Bity: Łona i Dwa Sławy, czyli polski rap na prima aprilis [POSŁUCHAJ]

Bartosz Tomczak | Utworzono: 2019-04-01 23:24 | Zmodyfikowano: 2019-04-01 23:24
A|A|A

fot. okładki płyt

POSŁUCHAJ AUDYCJI:

Wiem, wiem, w nocy naszego czasu zastrzelony został 33-letni Nipsey Hussle. Wypadałoby uczcić pamięć reprezentanta Los Angeles, ale wolę być szczery – nie słuchałem go na tyle, żeby robić dziś taką audycję jaką poświęciłem w zeszłym roku Mac Millerowi. Może jakiś fragment twórczości za tydzień, ale dziś to co dzieje się za oceanem nie pasuje do koncepcji programu z naszego podwórka.

1 kwietnia w Polsce upływa pod znakiem żartów, wkrętek i wymyślonych informacji. Oczywistym wyborem było dla mnie zatem, że przyniosę utwory od autorów najzabawniejszych tekstów w polskim rapie. Wybierzemy się do Szczecina i Łodzi.

Zaczniemy od tego pierwszego miasta i jednego z klasyków polskiego rapu. „Koniec żartów” to płyta Łony, która ukazała się pod koniec 2001 roku i choć pewnie nawet nie znalazłaby się nawet na podium płyt Adama. To swoją droga jedna z dwóch płyt sygnowana tylko jego pseudonimem, choć od początku współpracuje przecież z Webberem (ale dopiero od „Absurd i nonsens” w 2007 roku sygnowani są jako Łona/Webber). Co na niej znajdziemy? Podejście do rapu jakiego wcześniej – i to na takim poziomie – na naszym rynku praktycznie nie było. Historię o tym jak popłakałem się ze śmiechu już podczas wkładania płyty do discmana (bo 11-12 latka bardzo bawiła twarz z piłeczkami od ping-pong, które udawały oczy) i odsłuchu pierwszego utworu opowiadałem wielokrotnie. Ta płyta to jednak dużo więcej niż śmiech. To genialna „Rozmowa” w której Łona odbiera telefon od samego Boga. To „Helmut, rura!” chyba do dziś najlepszy motoryzacyjny utwór w polskim rapie. Łona na naszych oczach (a raczej uszach) próbuje zaprzyjaźnić się z Marią ze sklepu (My się znamy?) czy wytłumaczyć mamie, że „rap nie tak zły jak go malujesz” (Raperzy są niedobrzy). Równie bezskutecznie próbuje obudzić Emilkę (Emilia chce spać) i nagrać smutny numer „Andrzej? Co to za bit wesoły? Nie ma szans na frustrację z takim podejściem” (Nic z tego nie będzie). Na całe szczęście nagrał całą masę wesołych i bardzo dobrych numerów. Nie mogło być zresztą inaczej. To w końcu Łona najlepiej ze wszystkich wie, że „Fruźki wolą optymistów”.

Drugi album to Dwa Sławy „Nieśmiertelna nawijka dwusławowa”. W niektórych (tak, w moich) kręgach to podziemny klasyk, w innych zapomniana produkcja. Był 2010 rok, ekipa z Łodzi „pożyczyła” bity od francuskiego Hocus Pocus i nagrała na nich 14 numerów, o tematyce w większości niespotykanej. Płytę otwiera numer o hazardzie, a potem przechodzimy m.in. przez znaki zodiaku, wędkarstwo, sprzątanie mieszkania, dbanie o własne otoczenie. Jest też kryminalna historia w której życie tracą wszyscy czołowi raperzy z Łodzi, a nawet utwór o… przemyśle filmów dla dorosłych. Mało? W zamykającym płytę „In blanco” sami musicie dokończyć wersy, żeby dostać pełen kawałek. Na mikrofonach oczywiście WoskMasterAstek i Rado Radosny, co w tamtych czasach… nie było tak oczywiste. W 2007 roku wyszło „Dla sławy”, a w 2011 „Muzyka kozacka” na których Astek odpowiadał za robienie bitów, a jego rapowane zwrotki były na tych projektach rzadkością (od zawsze uważałem ograniczenie Jarka do jedynie roli producenta za błąd). „Nieśmiertelna nawijka dwusławowa” to też dobry punkt odniesienia do tego gdzie teraz jest ten duet. Gdyby ktoś w 2010 roku powiedział mi, że Astek i Rado za 9 lat będą mieli jedne z najlepszych tekstów w polskim rapie, pewnie bym w to uwierzył. Gdyby jednak ktoś przekonywał mnie, że pod koniec kolejnej dekady będą obaj posiadaczami jednych z najlepszych flow na naszym podwórku to pomyślałbym, że to… prima aprilis. A jednak! W moim prywatnym rankingu są w ścisłej czołówce. Ok. Koniec żartów. Czas na dobry rap.

PLAYLISTA AUDYCJI:

Łona - Jak nagrać 1szą płytę?
Łona - My się znamy???
Łona - Rozmowa
Łona - Helmut, rura!
Łona - Fruźki wolą optymistów
Łona - Biznesmen
Łona feat. Emilia Alma - Emilia chce spać
Dwa Sławy - A zakład?
Dwa Sławy - Wróżka Agata
Dwa Sławy - Mi to ryba!
Dwa Sławy - In Blanco
Dwa Sławy - Zmiany, zmiany, zmiany
Dwa Sławy - CSI Łódź

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Brakuje
2019-04-03 10:21:39
z adresu IP: (77.113.xxx.xxx)
Ocena: 1
Mi tylko do kompletu Łony - Konewka! :D
Reklama